Chińska pamięć DDR5 miała obniżyć ceny RAM. Rzeczywistość okazała się brutalna


Chińska pamięć DDR5 miała obniżyć ceny RAM. Rzeczywistość okazała się brutalna

Przez ostatnie miesiące wielu obserwatorów rynku liczyło, że wejście chińskiego producenta ChangXin Memory Technologies (CXMT) zakończy dominację Samsunga, SK Hynix i Microna w segmencie pamięci DRAM. Pojawienie się nowych modułów miało przynieść długo wyczekiwane obniżki cen pamięci DDR5. Pierwsze oferty pokazują jednak zupełnie inny obraz.

Nowe moduły oparte na układach CXMT są już dostępne w sprzedaży, ale zamiast cenowej rewolucji klienci zobaczyli kwoty bardzo zbliżone do produktów największych światowych producentów. W niektórych przypadkach pamięci z Chin kosztują nawet więcej.

Chińska konkurencja nie obniżyła cen

Na chińskiej platformie JD.com pojawiły się serwerowe moduły DDR5-5600 RDIMM o pojemności 64 GB wykorzystujące układy CXMT. Ich cena wynosi około 18 999 juanów. Dla porównania podobne moduły bazujące na pamięciach Samsunga lub SK Hynix kosztują około 18 595 juanów.

Różnica nie jest ogromna, jednak wielu spodziewało się zupełnie odwrotnej sytuacji. Chińska alternatywa miała być wyraźnie tańsza od produktów największych producentów DRAM.

Na rynku amerykańskim podobny moduł Samsunga można znaleźć za około 2425 dolarów, choć porównania pomiędzy poszczególnymi regionami utrudniają różnice podatkowe, marże oraz lokalna polityka sprzedaży.

Dlaczego pamięci CXMT nie są tańsze?

Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że producent korzystający z rządowego wsparcia powinien agresywnie walczyć ceną. Sytuacja okazuje się bardziej skomplikowana. CXMT produkuje pamięci z wykorzystaniem starszych procesów technologicznych niż Samsung, Micron czy SK Hynix. Takie układy pobierają więcej energii, oferują mniejszy potencjał podkręcania i ustępują konkurencji pod względem możliwości technicznych.

Jednocześnie firma korzysta z szerokiego wsparcia chińskiego państwa, podobnie jak producent pamięci NAND YMTC. Dotacje pozwalają ograniczać koszty działalności, ale nie oznaczają automatycznie niższych cen dla klientów końcowych.

O cenie decyduje rynek, nie koszt produkcji

Eksperci zwracają uwagę, że producenci pamięci nie ustalają cen wyłącznie na podstawie kosztów wytworzenia. Obecnie rynek nadal zmaga się z ograniczoną podażą pamięci DRAM, napędzaną między innymi ogromnym zapotrzebowaniem sektora sztucznej inteligencji. W takich warunkach nawet nowy dostawca nie ma większej motywacji do oferowania znacznie tańszych produktów.

Jeżeli klienci są gotowi zapłacić więcej, producent nie musi rozpoczynać wojny cenowej. W efekcie pamięci CXMT trafiają na rynek z cenami bardzo zbliżonymi do ofert trzech największych graczy.

Producenci modułów również mają swoje koszty

Nawet gdyby CXMT sprzedawał swoje układy producentom modułów po niższych stawkach, nie musi to oznaczać spadku cen w sklepach. Firmy produkujące gotowe moduły RAM przeprowadzają własne testy jakości, walidację oraz certyfikację zgodności z platformami sprzętowymi. W przypadku dużych marek, takich jak Corsair, Dell czy Apple, proces dopuszczenia nowych układów do produkcji trwa miesiącami i generuje dodatkowe koszty.

To właśnie dlatego różnice w cenach samych kości DRAM często nie przekładają się na końcową cenę modułu pamięci.

CXMT pomaga producentom, ale nie klientom

Pojawienie się czwartego dużego producenta pamięci pozostaje dobrą wiadomością dla całej branży. Większa liczba dostawców zmniejsza ryzyko przerw w produkcji i daje producentom komputerów większą elastyczność przy kompletowaniu podzespołów.

Na razie trudno jednak mówić o korzyściach dla zwykłych kupujących.

Nowe moduły DDR5 z chińskimi układami nie przynoszą wyraźnych oszczędności, a ceny pamięci nadal pozostają na wysokim poziomie. Wszystko wskazuje na to, że dopóki popyt na DRAM będzie napędzany przez centra danych i rozwój sztucznej inteligencji, producenci nie będą mieli powodów do większych obniżek.

Szybki spadek cen RAM wciąż pozostaje odległą perspektywą

Jeszcze niedawno wielu analityków zakładało, że wejście CXMT doprowadzi do mocniejszej konkurencji z Samsungiem, Micronem i SK Hynix. Pierwsze tygodnie obecności nowych modułów pokazują jednak, że rynek pamięci działa według innych zasad.

Większa liczba producentów poprawia dostępność układów, ale nie gwarantuje tańszych produktów. Dla klientów planujących zakup pamięci DDR5 oznacza to jedno, na spektakularne obniżki cen trzeba będzie jeszcze poczekać.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Chińska pamięć DDR5 miała obniżyć ceny RAM. Rzeczywistość okazała się brutalna
 0