Chiny objęły zdecydowane prowadzenie w wyścigu o dominację w segmencie robotów humanoidalnych, zdobywając około 80 procent światowego rynku. Skala przewagi nad konkurencją z USA, Europy i Japonii nie pozostawia wątpliwości co do nowego układu sił w jednej z najbardziej strategicznych branż przyszłości.
Według analiz Counterpoint Research, globalna sprzedaż robotów humanoidalnych w 2025 roku osiągnęła poziom około 16 tysięcy egzemplarzy, z czego zdecydowana większość pochodziła z chińskich fabryk. Dane te potwierdzają, że Chiny nie tylko rozwijają technologie, ale skutecznie wprowadzają je do realnej sprzedaży.
AgiBot i chińska czołówka dystansują konkurencję
Największym zwycięzcą minionego roku okazała się firma AgiBot z siedzibą w Szanghaju. Startup, który działa zaledwie od dwóch lat, stał się globalnym liderem dostaw robotów humanoidalnych. W 2025 roku AgiBot odpowiadał za ponad 30 procent wszystkich dostarczonych na świecie androidów, wyprzedzając zarówno krajowych rywali, jak i zachodnie projekty rozwijane od znacznie dłuższego czasu.
Tuż za AgiBotem uplasowała się firma Unitree Robotics z Hangzhou, która dostarczyła ponad cztery tysiące robotów i zdobyła niemal jedną trzecią globalnego rynku. Kolejne miejsca zajęły UBTech Robotics z Shenzhen oraz Leju Robotics, wzmacniając dominację chińskich producentów w pierwszej piątce rankingu. Jedynym znaczącym graczem spoza Chin był projekt Optimus rozwijany przez Teslę Elona Muska, który znalazł się dopiero na piątym miejscu.
Dane Omdia pokazują, że w pierwszej dziesiątce największych producentów robotów humanoidalnych aż sześć firm pochodzi z Chin, co dodatkowo podkreśla skalę koncentracji technologii i produkcji w tym kraju.
Zachód zostaje daleko w tyle
Kontrast pomiędzy Chinami a Stanami Zjednoczonymi jest szczególnie widoczny w wolumenach dostaw. Tesla do 2025 roku zdołała wprowadzić na rynek około 150 robotów humanoidalnych, podobne liczby odnotowały Figure AI oraz Agility Robotics. W skali globalnej przełożyło się to na zaledwie około jeden procent udziału w rynku dla amerykańskich firm.
Eksperci zwracają uwagę, że różnica nie wynika wyłącznie z poziomu zaawansowania technologicznego, lecz przede wszystkim z podejścia do komercjalizacji. Chińscy producenci od początku projektują swoje roboty z myślą o produkcji masowej, podczas gdy wiele zachodnich firm nadal koncentruje się na demonstracjach i testach pilotażowych.
Rynek wciąż młody, ale rosnie w zawrotnym tempie
Choć liczby robią wrażenie, rynek robotów humanoidalnych pozostaje na wczesnym etapie rozwoju. Znaczna część sprzedanych w 2025 roku urządzeń trafiła do laboratoriów badawczych, centrów szkoleniowych sztucznej inteligencji oraz działów marketingu i PR. Realne zastępowanie pracy ludzkiej w fabrykach i magazynach dopiero nabiera rozpędu.
Counterpoint Research prognozuje, że do 2027 roku globalna sprzedaż przekroczy 100 tysięcy robotów humanoidalnych, a ponad 70 procent z nich zostanie wdrożonych bezpośrednio w środowiskach przemysłowych. Analitycy Omdia idą jeszcze dalej, przewidując wzrost rynku do 2,6 miliona jednostek rocznie do 2035 roku.
Państwowa strategia i skala produkcji jako klucz do sukcesu
Sukces Chin nie jest dziełem przypadku. Od kilku lat władze w Pekinie konsekwentnie wspierają rozwój robotyki humanoidalnej poprzez subsydia, programy badawcze i priorytetowe traktowanie tej branży w strategiach przemysłowych. Ucieleśniona sztuczna inteligencja została oficjalnie uznana za jeden z filarów technologii przyszłości, co przełożyło się na napływ kapitału i przyspieszenie komercjalizacji.
Według danych Morgan Stanley, od 2020 roku chińskie firmy zgłosiły pięciokrotnie więcej patentów związanych z robotami humanoidalnymi niż przedsiębiorstwa z USA. Ten wyścig patentowy bezpośrednio przekłada się na tempo wprowadzania nowych modeli na rynek i obniżanie kosztów jednostkowych.
Od laboratoriów do fabryk
W 2025 roku chińscy producenci coraz śmielej wchodzili w realne wdrożenia przemysłowe. AgiBot i Unitree zdobyły wspólne kontrakty od China Mobile o wartości niemal 18 milionów dolarów, a AgiBot podpisał umowę z Fulin Precision na wdrożenie blisko stu robotów w zakładach produkcyjnych firmy. Eksperci podkreślają, że Chiny wypracowały unikalne połączenie skali produkcji, szybkiego wdrażania i agresywnej polityki cenowej, które może na długie lata ustawić globalną konkurencję w defensywie.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Chiny przejęły 80% rynku robotów humanoidalnych. Zachód został w tyle