Chiny w obliczu kolejnych oskarżeń. Xiaomi wśród wywołanych


Chiny w obliczu kolejnych oskarżeń. Xiaomi wśród wywołanych

Chiny stawiają również na własną sztuczną inteligencję, która podobno może niekiedy przewyższać możliwości rozwiązań ze Stanów Zjednoczonych. Mimo to według najnowszego raportu Anthropic, setki agentów powiązanych z Państwem Środka korzystało z Claude w minimum pięciu różnych programach. Wśród nich znalazły się dwa projekty wojskowe, dwie operacje inwigilacyjne oraz szeroko zakrojone działania, które mają odtworzyć możliwości modelu Anhropic.

Z jednej strony Chiny rozwijają własną AI, z drugiej jak ma to miejsce w przypadku chipów, korzystają z narzędzi USA i to również w projektach wojskowych. Jeden z podmiotów działających w tym kraju miał używać Claude do stworzenia narzędzia kierowania ogniem przeciwko amerykańskim systemom przeciwtorpedowym i przeciwpodwodnym. Posłużyły do tego publicznie dostępne informacje. Claude opracował też 200 stron propozycji dla potencjalnego klienta.

Claude wykorzystywany przy chińskich projektach wojskowych

Podmiot przedstawiał się jako producent OEM działający w amerykańskim sektorze obronnym. Anthropic uważa jednak, że jest to firma powiązana z chińskim producentem uzbrojenia rozwijającym system dla Marynarki Wojennej Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej. Drugi projekt obejmuje oprogramowanie do walki elektronicznej i tłumienia obrony przeciwlotniczej.

Chiny stawiają również na własną sztuczną inteligencję, która podobno może niekiedy przewyższać możliwości rozwiązań ze Stanów Zjednoczonych. Mimo to według najnowszego raportu Anthropic, setki agentów powiązanych z Państwem Środka korzystało z Claude w minimum pięciu różnych programach. Wśród nich znalazły się dwa projekty wojskowe, dwie operacje inwigilacyjne oraz szeroko zakrojone działania, które mają odtworzyć możliwości modelu Anhropic.

Chiński badacz mający powiązania z sektorem wojskowym oraz przemysłem obronnym przygotował za pomocą Claude około 16 modułów analizujących radary, stanowiska rakietowe, centra dowodzenia i węzły komunikacyjne, a następnie ustalających priorytety celów. W jednym ze scenariuszy znajdowało się 12 celów zlokalizowanych na Tajwanie, w tym baterie Patriot i Tien Kung, bazy lotnicze, radar wczesnego ostrzegania oraz bunkier dowodzenia.

Metadane konta i treść rozmów wskazywały na związki z chińskimi instytucjami badawczymi, w tym Akademią Nauk Wojskowych Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej. Anthropic nie uważa jednak, by z Claude korzystała sama armia. Raport opisuje ponadto akcję wymierzono przeciwko Ujgurom przebywającym poza terenem Państwa Środka.

AI pomagała także w inwigilacji

Powiązany z chińskim rządem podmiot miał inwigilować uzbrojone grupy ujgurskie w Syrii oraz obserwować działaczy i media diaspory, udając arabskiego eksperta. Claude z kolei przetwarzał informacje z ponad 100 grup WhatsApp oraz kilkudziesięciu kanałów Telegram. AI pomagała w identyfikowaniu osób, oznaczała ich powiązania oraz wskazywała potencjalne cele rekrutacji.

Analizowano m.in. problemy finansowe, rozłąkę z rodziną i poglądy. Narzędzie pomagało też tłumaczyć rozmowy w czasie rzeczywistym, pisało wiadomości w lokalnych dialektach i oceniało wiarygodność komunikatów rekrutacyjnych. Operacja obejmowała również ujgurskich dziennikarzy, w szczególności Uyghur Post. Wobec nich prowadzono skoordynowane kampanie masowego zgłaszania treści i działania z użyciem botów.

Chińskie firmy masowo kopiowały możliwości Claude

Najwięcej uwagi poświęcono jednak temu, że firmy z Państwa Środka kopiowały możliwości Claude. Między majem a lipcem 2026 roku wykonano ponad 151 milionów wymian z Claude, a w szczytowym momencie liczba zapytań miała zbliżać się do 3 milionów dziennie i być realizowana za pomocą tysięcy fałszywych kont. Zebrane dane pomagały w trenowaniu Qwen 3 pod kątem rozumowania, programowania, tworzenia oprogramowania, rozwoju kernela czy wykonywaniu bardziej zaawansowanych zadań.

DeepSeek i Xiaomi na liście oskarżonych

Anthropic oskarżyło o takie działania DeepSeek, Xiaomi, Zhipu/Z.ai oraz inne firmy. Do działania stosowano fałszywe konta, ukrywano prawdziwą tożsamość podmiotu, sieci proxy, przekierowywano zapytania własnych klientów do Claude i kupowano rozmowy z modelem AI od pośrednika. Sam DeepSeek miał wygenerować ok. 12,1 mln wymian w ciągu 14 dni, natomiast Xiaomi ponad 400 tysięcy.

Jak widać, firmy z Chin mimo rozwoju własnych AI nadal uważają Calude za wystarczająco wartościowe narzędzie, by wykorzystać je w nawet bardziej złożonych projektach.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Chiny w obliczu kolejnych oskarżeń. Xiaomi wśród wywołanych
 0