Chiny próbują zmienić zasady łańcucha dostaw układów pamięci, a jednym z ich największych posunięć jest wprowadzenie własnych modułów do sprzedaży w telefonie Xiaomi.
Chiński producent pamięci ChangXin Memory Technologies (CXMT) przygotowuje się do dostarczenia swojej najnowszej pamięci DRAM LPDDR6 do nadchodzącego składanego smartfona Xiaomi, co stanowi istotny krok w dążeniu Chin do zmniejszenia zależności od zagranicznych dostawców półprzewodników.
Agencja Reuters donosi, że CXMT rozpoczął masową produkcję pamięci LPDDR6, którą Xiaomi planuje wykorzystać w swoim nowym składanym telefonie, którego premiera planowana jest na wrzesień. Xiaomi potwierdziło partnerstwo na swoim oficjalnym koncie na Weibo. Jak dotąd LPDDR6 to najbardziej zaawansowana technologia pamięci DRAM dla urządzeń mobilnych opracowana przez CXMT, zbliżająca firmę do czołowych światowych producentów pamięci.
Znaczenie umowy z Xiaomi wykracza poza jeden smartfon. Pamięć to jeden z fundamentalnych komponentów współczesnej elektroniki, zasilający wszystko, od telefonów i komputerów, po serwery i systemy sztucznej inteligencji. Do tej pory globalny rynek pamięci DRAM był zdominowany przez firmy takie jak Samsung Electronics, SK Hynix i Micron.
CXMT próbuje zmienić tę równowagę, działając w Chinach. Agencja Reuters donosi, że firma wysłała już próbki swoich chipów LPDDR6 do użytku w urządzeniach mobilnych, serwerach i inteligentnych samochodach.
Xiaomi stawia na własny ekosystem
Nadchodzący składany smartfon Xiaomi będzie korzystał z nowej wersji firmowego, 3-nanometrowego procesora Xring O3, który będzie obsługiwał LPDDR6. To połączenie sprawia, że telefon stanowi interesującą wizytówkę chińskiego ekosystemu półprzewodników, który staje się coraz bardziej niezależny.
Jeśli CXMT będzie w stanie niezawodnie dostarczać zaawansowaną pamięć na dużą skalę, może to dać chińskim producentom smartfonów kolejną krajową alternatywę w czasie, gdy napięcia geopolityczne sprawiają, że dostęp do zagranicznej technologii półprzewodnikowej jest coraz bardziej skomplikowany.
Prawdziwym sprawdzianem jest teraz to, czy CXMT będzie w stanie skalować produkcję LPDDR6, utrzymać jakość i pozyskać większą liczbę klientów.
Postępy CXMT następują w skomplikowanym kontekście geopolitycznym. W styczniu 2025 roku Departament Obrony USA uznał CXMT za chińską firmę wojskową. Administracja Trumpa utrzymała firmę na liście w czerwcowej aktualizacji. CXMT zaprzeczył jakimkolwiek powiązaniom z chińskim wojskiem i twierdzi, że projektuje, produkuje i sprzedaje układy DRAM do użytku cywilnego i komercyjnego.
Firma pozwała Pentagon do sądu federalnego USA, argumentując, że jej oznaczenie było arbitralne, pozbawione dowodów i naruszało jej prawo do rzetelnego procesu. CXMT twierdzi, że oznaczenie to zaszkodziło reputacji i działalności gospodarczej i domaga się usunięcia z listy.
Apple również potrzebuje pamięci
Wcześniejsze doniesienia informowały, że Apple testuje obecnie pamięć DRAM chińskiego producenta w szeregu produktów, w tym w iPhone'ach i MacBookach. Apple prowadziło również wstępne rozmowy z CXMT na temat dostarczania pamięci do niektórych urządzeń sprzedawanych w Chinach i stara się o wsparcie rządu USA przed kontynuacją prac.
Producent iPhone'a zwrócił się już do CXMT jako drugorzędnego dostawcy pamięci DRAM, ale próba wynegocjowania niższej ceny nie powiodła się. CXMT zaoferował ceny na poziomie lub wyższym niż Samsung i SK Hynix. Huawei, Xiaomi i inni chińscy producenci również wykupili znaczną część dostępnej produkcji CXMT w ramach długoterminowych umów, co pozbawiło firmę motywacji do oferowania Apple rabatów, jakich często oczekuje od dostawców elektroniki użytkowej.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Chiny zaskoczyły rynek pamięci. Xiaomi jako pierwsze sięga po LPDDR6