Funkcje bazujące na sztucznej inteligencji działające bezpośrednio na komputerach, które rozwijają Google i Microsoft wpływają na wymagania sprzętowe. I tak Chrome oraz Edge potrzebują teraz około 20 GB wolnego miejsca na dysku, aby pobrać i uruchomić lokalne modele AI. Nie oznacza to jednak, iż sama AI zajmuje tyle miejsca na dysku.
O lokalnych rozwiązaniach AI w Chrome zrobiło się głośniej już kilka miesięcy temu, gdy okazało się, że przeglądarka może automatycznie pobierać na kompatybilne komputery model zajmujący około 4 GB, który jest wykorzystywany przez funkcje przetwarzające część danych bezpośrednio na urządzeniu użytkownika, zamiast za każdym razem przesyłać je do infrastruktury Google.
Teraz dokumentacja pomocy Google wskazuje dodatkowo, że do pobierania modeli wymagane jest około 20 GB wolnej przestrzeni dyskowej, a komputer powinien mieć również wystarczającą wydajność i korzystać z połączenia internetowego bez naliczania opłat zależnych od ilości przesłanych danych. Google nie wyjaśnia przy tym szczegółowo, dlaczego potrzebne jest akurat 20 GB, jednak z dostępnych informacji nie wynika, żeby model AI rzeczywiście zajmował całą tę przestrzeń, więc podana wartość wygląda raczej na minimalny zapas wymagany podczas pobierania i działania rozwiązania.
Microsoft Edge idzie tą samą drogą
Podobną drogą idzie Microsoft Edge, który również wymaga przynajmniej 20 GB wolnego miejsca na partycji zawierającej profil przeglądarki. Dodatkowo Microsoft wskazuje na konieczność posiadania karty graficznej wyposażonej w minimum 5,5 GB VRAM. Obsługiwane są Windows 10, Windows 11 oraz macOS 13.3 lub nowszy, natomiast pobieranie modelu nie rozpocznie się podczas korzystania z połączenia taryfowego.
Funkcje bazujące na sztucznej inteligencji działające bezpośrednio na komputerach, które rozwijają Google i Microsoft wpływają na wymagania sprzętowe. I tak Chrome oraz Edge potrzebują teraz około 20 GB wolnego miejsca na dysku, aby pobrać i uruchomić lokalne modele AI.

Jeszcze kilka miesięcy temu uwagę użytkowników Chrome zwracał automatycznie pobierany model o rozmiarze około 4 GB, podczas gdy obecne wymaganie 20 GB wolnego miejsca pokazuje, jak duży zapas przestrzeni producenci chcą mieć do dyspozycji przy obsłudze lokalnych funkcji AI.
W praktyce zmiana będzie niemal niezauważalna dla właścicieli komputerów wyposażonych w pojemne dyski SSD, ale może stać się problemem w tańszych laptopach oraz starszych urządzeniach, w których pozostało niewiele wolnej przestrzeni.
Jest wybór
Użytkownicy Chrome nie są jednak całkowicie pozbawieni kontroli, ponieważ lokalne funkcje AI można wyłączyć w ustawieniach systemowych przeglądarki, natomiast Edge ma automatycznie usuwać pobrany model, jeśli ilość wolnego miejsca spadnie poniżej 10 GB, aby nie utrudniał on działania pozostałych funkcji programu.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Chrome i Edge chcą 20 GB wolnego miejsca. Wszystko przez lokalne AI