Chrome testuje funkcję, która może zaskoczyć użytkowników Windowsa


Chrome testuje funkcję, która może zaskoczyć użytkowników Windowsa

Gdy komputer włącza się długo albo zawiesza podczas startu, szybko robi się to uciążliwe. Nic więc dziwnego, że czas uruchamiania pozostaje ważnym punktem nie tylko dla Microsoftu.

Niedawno jeden z doświadczonych inżynierów firmy zdradził, dlaczego starsze wersje Windows potrafiły restartować się i wracać do pulpitu znacznie szybciej niż obecne edycje. Przyznał, że wpływ na to miały kompromisy, na które musieli stawać deweloperzy.

Windows 11 i problemy po aktualizacjach

Temat uruchamiania systemu wrócił ostatnio także przy okazji Windows 11. Jedna z aktualizacji spowodowała problemy z wyłączaniem komputera, trybem hibernacji oraz samym startem systemu. Microsoft musiał wypuścić awaryjną poprawkę, a następnie kolejną, aby przywrócić stabilne działanie.

Google pracuje nad funkcją, która pozwoli uruchamiać Chrome automatycznie razem z systemem Windows.

To jednak pokazuje, że nie zawsze winny jest sam Windows. Na szybkość działania komputera wpływ mają również aplikacje firm trzecich, które chcą działać od razu po włączeniu systemu.

Google testuje nową funkcję w Chrome

Google pracuje nad funkcją, która pozwoli uruchamiać Chrome automatycznie razem z systemem Windows. Opcja ma pojawić się jako przełącznik w ustawieniach przeglądarki pod nazwą pozwalającą na start Chrome przy uruchamianiu komputera.

Prace nad tym rozwiązaniem trwają już od kilku miesięcy i są widoczne w kodzie Chromium. Co istotne, nie chodzi tu o działanie w tle, lecz o uruchomienie przeglądarki jako aktywnego procesu widocznego dla użytkownika.

Potencjalny wpływ na wydajność

To właśnie ten szczegół może budzić wątpliwości. Procesy działające na pierwszym planie mają wyższy priorytet niż te uruchamiane w tle. Na nowszych komputerach z szybkim dyskiem SSD i mocnym procesorem różnica może być niezauważalna. W przypadku starszych maszyn lub słabszych konfiguracji dodatkowe obciążenie podczas startu systemu może jednak wydłużyć czas uruchamiania Windowsa.

Na szczęście obecnie nowa opcja jest domyślnie wyłączona. Użytkownik sam musiałby ją aktywować w ustawieniach przeglądarki. To ważne, bo nie każdy zdaje sobie sprawę, jak duży wpływ na start systemu mają aplikacje uruchamiane razem z Windows.

Co mogą zrobić użytkownicy

Microsoft od dawna udostępnia oficjalne poradniki dotyczące przyspieszania uruchamiania Windows 10 i 11. Obejmują one między innymi ograniczanie liczby programów startowych oraz sprawdzanie, które procesy najbardziej obciążają system tuż po włączeniu komputera.

Jeśli testowana funkcja Chrome trafi w przyszłości do stabilnej wersji przeglądarki, warto będzie mieć ją na uwadze, szczególnie na starszych komputerach.

Windows 11 radzi sobie lepiej niż poprzednik

Windows 11 może też zaskoczyć pozytywnie. Aktualizacja 25H2 przynosi realną poprawę wydajności w grach, a gry na systemie działają ponoć szybciej niż na Windowsie 10. To przełomowy moment, ponieważ obecna edycja okienek wielokrotnie była oskarżana o negatywne wpływanie na wydajność gier.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Chrome testuje funkcję, która może zaskoczyć użytkowników Windowsa
 0