Microsoft ponownie koryguje swój kurs w sprawie sztucznej inteligencji. Po wcześniejszych zapowiedziach ograniczenia obecności Copilota w wybranych aplikacjach systemu Windows, firma tym razem idzie o krok dalej, bo całkowicie porzuca asystenta AI z ekosystemu Xbox.
Szefowa Xboxa, Asha Sharma, potwierdziła, że rozwój Copilota na konsole został zatrzymany, a wersja mobilna będzie stopniowo wygaszana. To spora zmiana względem wcześniejszych planów. Copilot miał pełnić rolę kontekstowego asystenta w grach i np. analizować to, co dzieje się na ekranie, by podpowiadać graczowi kolejne kroki czy strategie.
Wersja beta trafiła do aplikacji mobilnej Xbox w maju 2025 roku, a prezentacje podczas branżowego wydarzenia Game Developers Conference sugerowały rychłe wdrożenie rozwiązania także na konsolach. Te plany jednak „nie wpisują się w obecny kierunek rozwoju” - jak stwierdziła Sharma.
Szefowa Xboxa, Asha Sharma, potwierdziła, że rozwój Copilota na konsole został zatrzymany, a wersja mobilna będzie stopniowo wygaszana.
Xbox needs to move faster, deepen our connection with the community, and address friction for both players and developers.
— Asha (@asha_shar) May 5, 2026
Today, we promoted leaders who helped build Xbox, while also bringing in new voices to help push us forward. This balance is important as we get the business…
Nowe priorytety: szybkość i społeczność
Decyzja wpisuje się w szerszą reorganizację działu Xbox. Firma chce przyspieszyć rozwój, poprawić relacje ze społecznością oraz uprościć doświadczenia zarówno graczy, jak i deweloperów. W praktyce oznacza to rezygnację z funkcji, które nie przynoszą oczekiwanych efektów.
Jednocześnie do zespołu dołączają nowi liderzy związani wcześniej z działem CoreAI. Ich zadaniem będzie rozwój infrastruktury, projektowania oraz narzędzi dla twórców gier. To sugeruje, że sztuczna inteligencja nie znika całkowicie, ale zmienia swoje zastosowanie.
AI za kulisami zamiast na pierwszym planie
Choć Copilot znika z produktów skierowanych do użytkowników, możliwe, że AI odegra większą rolę „za kulisami”, w procesach deweloperskich i zarządzaniu platformą. Takie podejście może oznaczać mniej widocznych funkcji dla graczy, ale potencjalnie lepsze narzędzia dla twórców.
Trudno jednoznacznie ocenić, czy wycofanie Copilota okaże się trafną decyzją. Z jednej strony to sygnał, że Microsoft potrafi szybko reagować na krytykę i zmieniać strategię. Z drugiej może to oznaczać, że firma nie znalazła jeszcze skutecznego sposobu na wykorzystanie AI w gamingu. Jedno jest pewne: Xbox pod okiem nowej szefowej przechodzi istotną transformację, a kolejne miesiące pokażą, czy nowe podejście przyniesie oczekiwane rezultaty.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Xbox bez Copilota. AI dla gamingu wyrzucony przez nową szefową