Sposób, w jaki korzystamy z myszy i klawiatury jest znacznie bardziej unikalny, niż mogłoby się wydawać. Badacz z Norweskiego Uniwersytetu Nauki i Technologii opracował metodę identyfikowania graczy na podstawie ich charakterystycznych wzorców sterowania.
Technika została przygotowana w ramach pracy magisterskiej i może w przyszłości znaleźć zastosowanie w systemach antycheat, rozpoznając oszustów lepiej niż cokolwiek innego.
Badanie dotyczyło graczy Counter-Strike i skupiło się na sygnałach generowanych przez użytkownika podczas korzystania z myszy i klawiatury. Zebrane dane pozwoliły stworzyć swego rodzaju cyfrowy profil zachowania gracza.
Mysz i klawiatura zdradzają więcej, niż się wydaje
W ramach eksperymentu przeanalizowano dane pochodzące od ponad tysiąca graczy. Następnie porównywano ze sobą rejestrowane sygnały, szukając powtarzalnych wzorców charakterystycznych dla konkretnych osób.
Okazało się, że sposób sterowania może być na tyle specyficzny, aby powiązać różne konta z jednym użytkownikiem. Dotyczy to również sytuacji, w których gracz korzysta z kilku kont typu smurf. W praktyce oznacza to możliwość stworzenia mechanizmu, który nie identyfikuje wyłącznie konta, lecz próbuje rozpoznać człowieka siedzącego przed komputerem.
Badanie dotyczyło graczy Counter-Strike i skupiło się na sygnałach generowanych przez użytkownika podczas korzystania z myszy i klawiatury.
To interesujące z perspektywy systemów antycheat. Obecnie blokada konta nie zawsze oznacza definitywny koniec problemu. Oszust może założyć nowe konto i ponownie pojawić się na serwerach. Gdyby jednak system był w stanie rozpoznać charakterystyczny sposób obsługi urządzeń, ban mógłby zostać powiązany nie tylko z konkretnym kontem.
Nie oznacza to jednak, że rozwiązanie jest gotowe do wdrożenia w popularnych grach. Badanie pokazuje przede wszystkim możliwość wykorzystania danych wejściowych do identyfikacji użytkownika. W praktycznych systemach trzeba byłoby jeszcze określić dokładność metody, jej odporność na zmiany sprzętu oraz liczbę fałszywych wskazań.
Tradycyjne zabezpieczenia koncentrują się przede wszystkim na wykrywaniu niedozwolonego oprogramowania. „Odcisk palca” pozostawiany przez sposób grania otwiera zupełnie inną drogę do identyfikacji tego kto gra na danym koncie.

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Myszka zostanie donosicielem. Niebawem zdradzi oszustów w Counter Strike