Crysis dziesięć lat później – trochę refleksji nad kultową produkcją

Crysis dziesięć lat później – trochę refleksji nad kultową produkcją

Dokładnie 10 lat temu światło dziennie ujrzał Crysis - w tamtych czasach gra szybko stała się FPS-owym hitem, znanym głównie z wyśmienitej oprawy graficznej, która stwarzała problemy większości blaszaków. A jak ta kultowa produkcja ma się dekadę po premierze?

Pamiętacie ten szał, gdy na rynek trafił Crysis? 14 listopada 2007 rok – data niby tak odległa, jednak każdy fan gamingu doskonale kojarzy każdą zapowiedź, zwiastun i pierwsze spotkanie z tym popularnym tytułem. Była to produkcja uważana wówczas za najlepszą pod względem wizualnym, a co za tym idzie, sporo graczy musiało zainwestować w nowy sprzęt, aby ją w ogóle odpalić. Oczywiście tytuł ten ceniony był również za barwne i idealne wręcz projekty poziomów, wyśmienitą sztuczną inteligencję przeciwników oraz ciekawy tryb rozgrywki, w skład którego wchodziła masa dotąd nieznanych mechanizmów. Nie oszukujmy się, Crysis był tytułem, który sprawiał, że gracze pocili się z zachwytu, a komputery w panice uciekały. Gra osiągnęła wystarczający sukces, aby twórcy zdecydowali się stworzyć kolejne dwie odsłony, które również cieszyły się dużym zainteresowaniem. A Wy jak wspominacie Crysisa? Palił wasze komputery czy nawet się nie uruchamiał?

Dziesięciolecie Crysisa – pora powspominać produkcję, która poruszyła gamingowym światem

Dziś studio Crytek koncentruje się na grach sieciowych, przez co raczej nieprędko zobaczymy kolejną odsłonę popularnej serii Crysis. Warto zatem trochę powspominać pierwszą, a może nawet do niej powrócić w ramach odskoczni od dzisiejszych nowości. Co ciekawe do dziś wiele komputerów nie odtworzy Crysisa w stałej ilości 60 kl./s przy ustawieniu wysokich detali oraz rozdzielczości. Jednak ci, których maszyny są istnymi potworami, mogą ową produkcję jeszcze bardziej dopieścić, instalując różnorakie mody graficzne. Przykładowo ciekawą opcją będzie instalacja Blackfire, który poprawi system oświetlenia na bardziej żywy, drugą interesującą propozycją jest Maximum Immersion, który jeszcze bardziej upiększa elementy graficzne, a gra wygląda bardziej realistycznie. Nowe AI, mapy, cienie, refleksy czy niektóre tekstury zapewni nam równie ciekawy mod Crysis Expanded. Na koniec coś dla fanów klasycznego wyglądu w jedynie poprawionej formie, jak dotąd najlepsza paczka tekstur HD dla Crysisa, na co wskazuje sama nazwa – HD Textures Pack 2016. Ma ktoś zamiar potestować? Dajcie znać jak wrażenia i jakie różnice dostrzegacie pomiędzy 10-letnim staruszkiem a dzisiejszymi produkcjami.
 

Pokaż / Dodaj komentarze do: Crysis dziesięć lat później – trochę refleksji nad kultową produkcją

 0