Choć początkowo wiele osób wiązało duże nadzieję z przejęciem sterów w Xboxie przez Ashę Sharmę, to jednak ostatnie decyzje na pewno nie przysporzą jej fanów. Najpierw dowiedzieliśmy się o dużych podwyżkach cen Xboxa, a według najnowszych doniesień gigant z Redmond przygotowuje jedną z największych fal zwolnień w historii swojego gamingowego działu.
Jeśli informacje się potwierdzą, pracę mogą stracić tysiące osób, a część studiów deweloperskich zostanie zamknięta lub wystawiona na sprzedaż. Wśród zagrożonych projektów znajduje się również długo wyczekiwane Marvel's Blade.
Jeśli informacje się potwierdzą, pracę mogą stracić tysiące osób, a część studiów deweloperskich zostanie zamknięta lub wystawiona na sprzedaż.
Nawet pięć studiów może zniknąć z rynku
Pierwsze sygnały o planowanych cięciach pojawiły się za sprawą Bloomberga, który informował, że Microsoft zamierza przeprowadzić szeroko zakrojoną restrukturyzację po zakończeniu roku fiskalnego. Teraz kolejne źródła twierdzą, że skala zwolnień może być znacznie większa, niż początkowo zakładano.
Według informacji serwisu The Verge Microsoft rozważa zamknięcie co najmniej pięciu studiów należących do Xbox Game Studios. Wśród nich ma znajdować się Arkane Lyon, które zasłynęło takimi tytułami jak Dishonored 2 czy Deathloop. Jeśli ten scenariusz się spełni, rozwijana przez studio gra Marvel's Blade najprawdopodobniej zostanie anulowana.
Marvel's Blade z problemami
Projekt oparty na licencji Marvela został zapowiedziany pod koniec 2023 roku i od tamtej pory praktycznie nie pojawiały się na jego temat nowe informacje. Według przecieków gra pierwotnie miała zadebiutować w 2026 roku, jednak harmonogram prac przesunięto na 2027 rok i to jego drugą połowę. Jednocześnie produkcja miała znacząco przekroczyć zakładany budżet, co mogło wpłynąć na decyzję o jej przyszłości.
Sprzedaż zamiast likwidacji?
Microsoft ma analizować również mniej radykalne rozwiązania. Jednym z nich jest sprzedaż części zespołów zamiast ich definitywnego zamknięcia. Wśród studiów, które mogą znaleźć nowych właścicieli, wymienia się Arkane Lyon, Double Fine, Compulsion Games, Ninja Theory oraz Undead Labs.
Nie byłaby to bezprecedensowa sytuacja. W ostatnich latach studio Toys for Bob odzyskało niezależność, a Tango Gameworks, po wcześniejszym zamknięciu przez Microsoft, trafiło pod skrzydła firmy KRAFTON. Problem w tym, że podobne transakcje należą do rzadkości, a niewiele przedsiębiorstw dysponuje środkami pozwalającymi na zakup dużych zespołów deweloperskich.
Pracownicy nie zamierzają milczeć
Na ewentualne zwolnienia reagują także sami pracownicy. Ponad 3500 osób zatrudnionych w strukturach Xbox należy obecnie do związku zawodowego CWA. Jego przedstawiciele zapowiedzieli walkę o lepsze zabezpieczenia dla pracowników i domagają się rozpoczęcia negocjacji z Microsoftem. Ich celem jest wypracowanie zasad, które sprawią, że masowe zwolnienia będą stosowane wyłącznie jako ostateczność.
Na razie Microsoft nie skomentował oficjalnie doniesień. Jeśli jednak przecieki okażą się prawdziwe, najbliższe dni mogą okazać się bardzo ponure dla wielu osób zatrudnionych przez tego giganta.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Znowu czarne chmury nad Xboxem. Pięć studiów do zamknięcia i Marvel's Blade do kasacji