Drony stały się jednym z największych wyzwań dla współczesnych systemów bezpieczeństwa. Niewielkie maszyny za kilkaset euro potrafią dziś zagrozić infrastrukturze krytycznej, zakładom przemysłowym, lotniskom, a nawet sprzętowi wojskowemu wartemu miliony. Właśnie dlatego coraz więcej firm szuka sposobów na ich wykrywanie jeszcze zanim znajdą się nad celem.
Czeski startup Neuron Soundware twierdzi, że znalazł wyjątkowo prostą odpowiedź na ten problem. Zamiast drogich radarów i skomplikowanych systemów radiowych firma postawiła na coś, czego drony nie potrafią ukryć – dźwięk.
Drony mogą zniknąć z radarów, ale nie uciszą swoich silników
Założenie stojące za systemem Sound Shield wydaje się zaskakująco proste. Każdy dron podczas lotu generuje charakterystyczny dźwięk wirników i silników elektrycznych. Nawet najbardziej zaawansowane konstrukcje pozostawiają po sobie akustyczny ślad. Neuron Soundware wykorzystuje niewielkie czujniki mikrofonowe nEdge Mini, które nieustannie analizują otoczenie. Każdy moduł pobiera zaledwie jeden wat energii i kosztuje od 100 do 150 euro. Dane trafiają następnie do platformy obliczeniowej wykorzystującej moduły Nvidia Jetson, gdzie sztuczna inteligencja porównuje zarejestrowane dźwięki z bazą znanych sygnatur akustycznych dronów.
Jeżeli system rozpozna zagrożenie, operator otrzymuje informację o kierunku lotu, przybliżonej wysokości oraz prędkości obiektu. To rozwiązanie działa całkowicie pasywnie. W przeciwieństwie do radarów nie emituje żadnych sygnałów, których przeciwnik mógłby wykryć lub zagłuszyć.
Najpierw energetyka, później bezpieczeństwo
Czeska firma nie planuje jednak budowania klasycznej sieci obrony przeciw dronom od zera. Strategia jest znacznie bardziej pragmatyczna. Założyciel i prezes Neuron Soundware Pavel Konečný chce rozpocząć wdrożenia w stacjach transformatorowych oraz elementach sieci energetycznych. Czujniki miałyby jednocześnie monitorować stan techniczny urządzeń i nasłuchiwać potencjalnych zagrożeń nad obiektami.
Takie podejście pozwala wykorzystać jedną infrastrukturę do dwóch różnych zadań. Sensory mogą wykrywać nieprawidłowości w transformatorach, wycieki oleju czy anomalie pracy urządzeń, a równocześnie pełnić funkcję systemu ostrzegania przed dronami. Dla operatorów infrastruktury oznacza to możliwość ograniczenia kosztów inwestycji i wykorzystania już istniejących instalacji.
„Przede wszystkim mogą one stale monitorować stan samego transformatora i innych krytycznych elementów sieci dystrybucyjnej, wykrywając wyładowania wewnętrzne, wycieki oleju i inne nieprawidłowości operacyjne ” – powiedział Pavel Konečný, założyciel i prezes Neuron Soundware. „ Jednocześnie ich mikrofony nasłuchują nieba ”
Wojna pokazała, jak groźne stały się tanie drony
Rosnące zainteresowanie systemami antydronowymi nie jest przypadkowe. Ostatnie lata pokazały, że niewielkie bezzałogowce potrafią wyrządzać szkody nieproporcjonalne do swojej ceny. Konflikt w Ukrainie stał się poligonem doświadczalnym dla nowych technologii. Drony wykorzystywane są do rozpoznania, naprowadzania artylerii, ataków na magazyny paliw oraz strategiczne cele wojskowe.
Szczególnym echem odbiła się operacja Spiderweb przeprowadzona przez Ukrainę w 2025 roku. Według ukraińskich źródeł stosunkowo tanie bezzałogowce zostały wykorzystane do ataku na rosyjskie bombowce strategiczne warte miliardy dolarów. Takie wydarzenia sprawiły, że państwa NATO oraz europejskie firmy technologiczne zaczęły intensywnie inwestować w rozwiązania przeznaczone do wykrywania i neutralizowania dronów.
Rynek wart dziesiątki miliardów dolarów
Analitycy przewidują, że globalny rynek technologii antydronowych będzie rósł w błyskawicznym tempie. W ciągu najbliższych kilku lat jego wartość może zwiększyć się ponad trzykrotnie. Państwa graniczące z Rosją już pracują nad rozbudową systemów monitorowania przestrzeni powietrznej. W planach znajduje się między innymi wielowarstwowa sieć wykrywania dronów rozciągająca się od Norwegii aż po Polskę. Dla startupów takich jak Neuron Soundware oznacza to ogromną szansę biznesową. Szczególnie że ich technologia ma być znacznie tańsza od klasycznych radarów zdolnych wykrywać małe cele.
Jest jeden problem. Dźwięk ma swoje ograniczenia
Choć koncepcja brzmi obiecująco, eksperci zwracają uwagę na istotne ograniczenia detekcji akustycznej. Skuteczność takich systemów zależy od warunków atmosferycznych i poziomu hałasu otoczenia. Silny wiatr, deszcz, ruch uliczny czy praca maszyn przemysłowych mogą utrudniać identyfikację dźwięków generowanych przez drony. Dodatkowo producenci bezzałogowców stale pracują nad cichszymi silnikami i nowymi konstrukcjami śmigieł. Każda redukcja hałasu oznacza trudniejsze zadanie dla systemów opartych na analizie akustycznej.
Neuron Soundware przekonuje, że jego rozwiązanie nie ma zastępować radarów. Sound Shield ma pełnić rolę dodatkowej warstwy ochrony, która uzupełni istniejące systemy monitorowania przestrzeni powietrznej.
Od nasłuchiwania turbin do polowania na drony
Historia czeskiego startupu jest równie interesująca jak sama technologia. Firma przez niemal dekadę rozwijała algorytmy analizujące dźwięki maszyn przemysłowych. Wśród klientów znajdują się takie marki jak Airbus, Siemens czy BMW. Systemy Neuron Soundware potrafią wykrywać nietypowe odgłosy świadczące o awarii urządzeń jeszcze przed pojawieniem się poważnych problemów technicznych.
Teraz przedsiębiorstwo próbuje wykorzystać zdobyte doświadczenie w zupełnie nowym obszarze. Firma ma już ponad 130 instalacji przemysłowych na czterech kontynentach i pozyskała około 14 mln euro finansowania od inwestorów oraz instytucji europejskich.
Największym wyzwaniem pozostaje udowodnienie skuteczności Sound Shield poza laboratorium i kontrolowanymi testami. Dopiero wdrożenia w rzeczywistych warunkach pokażą, czy sztuczna inteligencja rzeczywiście potrafi usłyszeć drona szybciej, niż zauważą go tradycyjne systemy obserwacji.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Czesi znaleźli tani sposób na wykrywanie dronów. Wystarczy urządzenie za 150 euro