Na targach CES tradycyjnie nie brakuje zapowiedzi nowych monitorów i obok konstrukcji stricte gamingowych coraz większą uwagę przyciągają modele projektowane z myślą o pracy profesjonalnej. Dell wykorzystał tę okazję w pełni, ujawniaąc jeden z najbardziej imponujących monitorów zaprezentowanych w Las Vegas, a mianowicie gigantyczny, 52-calowy UltraSharp 6K.
To sprzęt, który nie próbuje udawać uniwersalnego rozwiązania dla każdego. Od samego początku widać, że jego adresatami są specjaliści pracujący z ogromną ilością danych: analitycy giełdowi, inżynierowie, projektanci CAD czy twórcy 3D.
Dell zaprezentował jeden z najbardziej imponujących monitorów na CES, a mianowicie gigantyczny, 52-calowy UltraSharp 6K.
52 cale, 6K i zakrzywienie
Dell UltraSharp 52 Thunderbolt Hub Monitor to ultrapanoramiczny, zakrzywiony ekran o rozdzielczości 6K (6144 x 2560 pikseli), który, według producenta, jako pierwszy na rynku łączy właśnie te trzy cechy w jednym urządzeniu. Choć marketingowe „pierwszy na świecie” zawsze warto traktować z dystansem, trudno odmówić temu modelowi wyjątkowości.
Panel IPS Black oferuje odświeżanie 120 Hz, co w monitorze stricte biurowo-profesjonalnym wciąż jest rzadkością. Gęstość pikseli na poziomie 129 PPI zapewnia bardzo dobrą ostrość obrazu, niewiele ustępującą klasycznym 32-calowym monitorom 4K. Całość uzupełnia czujnik światła otoczenia, który automatycznie dostosowuje jasność, zmniejszając zmęczenie wzroku podczas wielogodzinnej pracy.

Jedno centrum dowodzenia dla kilku komputerów
Jednym z największych atutów nowego UltraSharpa są jego możliwości w zakresie wielozadaniowości. Monitor pozwala na jednoczesne podłączenie aż czterech komputerów, które mogą pracować w trybie picture-by-picture. Każda wydzielona część ekranu zachowuje się jak osobny monitor, co znacząco ułatwia pracę z wieloma systemami jednocześnie.
Dodatkowo Dell zaimplementował pełnoprawny przełącznik KVM, umożliwiający sterowanie wszystkimi podłączonymi komputerami za pomocą jednej klawiatury i myszy. Całość dopełnia Thunderbolt 4 z ładowaniem do 140 W, dzięki czemu monitor może pełnić rolę centralnego huba dla laptopa bez potrzeby korzystania z dodatkowych zasilaczy.
Dell chwali się również obniżoną emisją światła niebieskiego, nawet o 60 procent w porównaniu do konkurencyjnych konstrukcji. To istotny argument dla użytkowników, którzy spędzają przed ekranem po kilkanaście godzin dziennie. W połączeniu z dużą powierzchnią roboczą i wysoką rozdzielczością monitor ten może realnie poprawić ergonomię pracy.
Coś także dla twórców - 32-calowy QD-OLED 4K
Oprócz ogromnego 52-calowego kolosa Dell zaprezentował również nowy monitor UltraSharp 32 4K QD-OLED. To propozycja skierowana przede wszystkim do fotografów, filmowców i grafików. Panel QD-OLED oferuje certyfikaty True Black 500 HDR oraz Dolby Vision, a producent deklaruje bardzo wysoką wierność kolorów już po wyjęciu z pudełka.

Pokrycie 99 procent przestrzeni barwnej DCI-P3 sprawia, że monitor idealnie nadaje się do profesjonalnej obróbki obrazu i wideo, gdzie precyzja kolorystyczna ma kluczowe znaczenie.
Cena i dostępność
Dell UltraSharp 52 Thunderbolt Hub Monitor został wyceniony na 2900 dolarów w wersji z podstawą oraz 2800 dolarów bez niej i jego sprzedaż już ruszyła globalnie. Z kolei 32-calowy UltraSharp 4K QD-OLED kosztuje 2600 dolarów i trafi do sklepów 24 lutego.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Dell pokazał potwora na CES 2026. 52-calowy UltraSharp 6K to monitor marzeń dla profesjonalistów