Denuvo znów sprawia problemy. Tym razem posiadaczom Sonic Mania

Denuvo znów sprawia problemy. Tym razem posiadaczom Sonic Mania

Denuvo, które w teorii miało budzić postrach u crackerów dziś jest zmorą u większości fanów gier komputerowych. Tym razem o wadach tego DRM mogą przekonać się posiadacze Sonic Mania.

Niestety o Denuvo nie można napisać zbyt wiele dobrego. Zabezpieczenie, które miało stanowić nie lada przeszkodę dla piratów rzuca kłody pod nogi twórcom gier oraz ich użytkownikom. Wielokrotnie pisano o negatywnym działaniu tego DRM, a kluczowym argumentem przemawiającym za tym, by zrezygnować z jego implementacji była łatwość złamania. Dotychczas najbardziej znanymi tytułami, które poległy na wirtualnym polu bitwy zaledwie po kilku dniach są m.in. Resident Evil 7, Syberia 3, czy Tekken 7. Oczywiście do tego zacnego grona dołączył Sonic Mania. Prawdziwy dramat rozpoczął się po wydaniu przez twórców dodatku Encore uaktualniającego tytuł do edycji Plus, zawierającego także nową wersję DRM. Zdaje się, że nie został on w żaden sposób przetestowany, ponieważ zaczął sprawiać posiadaczom oryginalnych kopii spore trudności.

Sonic Mania jest kolejną grą, która ma wyraźne problemy z prawidłowym funkcjonowaniem przy aktywnym Denuvo.

Okazuje się, że po wprowadzeniu aktualizacji gra wyraźnie zwolniła i właśnie za tą zadyszką według licznych opinii stoi Denuvo. Jakby tego było mało produkcja łapie crasha nawet podczas poruszania się po menu głównym. Co istotne najnowszy build Sonic Mania został już złamany przez crackera posługującego się pseudonimem Voksi. Przy okazji twierdzi on, że Denuvo zaimplementowano w zły sposób, a większość problemów da się łatwo wyjaśnić. Przykładowo lagi podczas rozgrywki są spowodowane faktem, że tytuł uruchamia zabezpieczenie, które nie zamyka prawidłowo wywołania, a następnie notorycznie zapisuje dane w pamięci produktu, generując zbędne obciążenie. Jedną z opcji na uporanie się z całym kłopotem jest wykorzystanie tokenu offline Denuvo.

Tak czy inaczej, internet pęka w szwach od zgłoszeń dotyczących Sonic Mania zaś SEGA do tej pory siedzi cicho i nie zdecydowała się wydać nawet krótkiego komunikatu w tej sprawie. Wielu klientów, którzy zamówili swoją kopię na Steamie domaga się zwrotu pieniędzy, co jest całkowicie zrozumiałe biorąc pod uwagę fakt, iż wciśnięto im praktycznie niesprawny produkt. Deweloper ma obecnie dwa wyjścia, mianowicie — pójść ścieżką niektórych kolegów po fachu i usunąć niesławny DRM lub wprowadzić stosowny patch eliminujący wymienione bugi. Notabene Denuvo znów pokazało się ze złej strony, aczkolwiek kwestia obniżonej wydajności ochranianych przez niego gier nie stanowi większego zaskoczenia i jest znana w branży od dawna.

Komentarze do: Denuvo znów sprawia problemy. Tym razem posiadaczom Sonic Mania