Desktopowe karty graficzne zaliczają duży spadek sprzedaży

Desktopowe karty graficzne zaliczają duży spadek sprzedaży

Za sprawą ogromnego zainteresowania kryptowalutami, producenci kart graficznych mieli pod koniec ubiegłego i na początku bieżącego roku prawdziwe żniwa, bo sprzedali bardzo duże ilości swoich produktów. Choć większość podkreślała, że gracze wciąż stanowią dla nich najważniejszą grupę odbiorców, to jednak w tamtym momencie wyglądało to zgoła inaczej, a firmy zachłyśnięte nagłym skokiem obrotów liczyły na to, że trend na cyfrowe waluty potrwa zdecydowanie dłużej i w związku z tym zwiększały produkcję jak tylko się dało, ale po nagłym załamaniu na tym rynku, teraz borykają się z kacem, choćby w postaci nadmiarów magazynowych, które muszą upłynnić. Nie wspominając o nadszarpniętym zaufaniu graczy, którzy przez jakiś czas mogli poczuć się jak klienci drugiej kategorii i zmuszeni byli kupować karty po mocno zawyżonych cenach.

Dostawy desktopowych kart graficznych zaliczyły w trzecim kwartale 16% spadek w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku.

Desktopowe karty graficzne zaliczają duży spadek sprzedaży

Teraz, kiedy boom na kryptowaluty już przeminął (ostatnio notowane są na tym rynku bardzo duże spadki), romans producentów GPU z górnikami, odbija się tym pierwszym czkawką. Jak wynika z najnowszego raportu firmy analitycznej Jon Peddie Research, dostawy desktopowych kart graficznych zaliczyły w trzecim kwartale 16% spadek w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku i to pomimo debiutu nowych grafik od Zielonych (choć trzeba uczciwie przyznać, że te załapały się jedynie na końcówkę tego okresu rozliczeniowego). Jeżeli zaś chodzi o wynik kwartał do kwartału, to spadek jest jeszcze większy i wynosi 19.21%. Jak twierdzi szef wspomnianej firmy analitycznej, Jon Peddie: - Zakończył się wpływ kryptogórnictwa na sprzedaż GPU, pozostawiając AMD i NVIDIĘ z nadwyżkami magazynowymi. Wzrost podatku na towary z Chin nie miał tu większego wpływu, ale w Q4 może być gorzej, a spadek amerykańskiej giełdzie spowodował, że klienci zdecydowali się wstrzymać z zakupami. Wszystko to złożyło się na spowolnienie, które obniżyło zapotrzebowanie.

I trudno się z tym nie zgodzić, bo ostatecznie tylko desktopowe grafiki zaliczyły spadki. Jak wynika bowiem z raportu, ogólne dostawy GPU wzrosły o 10.64% w stosunku do poprzedniego kwartału, a jeżeli chodzi o poszczególnych producentów, to AMD zanotowało wzrost o 6.5%, Nvidia o 4.3%, a Intel aż o 13.1% (udziały w rynku tych pierwszych spadły o odpowiednio 0.6 i 0.97%, a Niebieskich wzrosły o 1.5%). Co więcej, podobny trend obserwujemy na całym rynku PC, który zanotował wzrost  o 8.22% w stosunku do poprzedniego kwartału i 0.30% względem analogicznego okresu ubiegłego roku. Nie wszyscy mają jednak tyle szczęścia, bo zgodnie z przewidywaniami tablety ponownie nie poradziły sobie najlepiej i zanotowały spadek względem poprzedniego kwartału.

Komentarze do: Desktopowe karty graficzne zaliczają duży spadek sprzedaży