Elias Toufexis, aktor głosowy nierozerwalnie kojarzony z postacią Adama Jensena w Deus Ex: Human Revolution oraz Deus Ex: Mankind Divided został niedawno zapytany o przyczyny braku nowej odsłony Deus Ex. Jensen skomentował sytuację w sposób wyjątkowo dosadny, sugerując, że osoby decydujące o losach marki skutecznie blokują jej powrót.
Od dłuższego czasu krążą informacje, że pełnoprawna kontynuacja Mankind Divided znajdowała się na wczesnym etapie produkcji. Projekt miał jednak zostać porzucony po rozczarowujących wynikach sprzedaży gry z 2016 roku. Choć tytuł zebrał dobre recenzje, nie spełnił oczekiwań finansowych wydawcy, co w realiach branży gier często przesądza o dalszym losie marki.
Nie ma Deus Ex, ponieważ osoby odpowiedzialne za grę to psychopaci - powiedział Jensen.
Sprzedaż studia Eidos Montréal przez Square Enix na rzecz Embracer Group to był dodatkowy cios, a jednocześnie gwóźdź do trumny serii. Nowy właściciel szybko przeszedł do restrukturyzacji, a fala zwolnień w 2024 roku objęła znaczną część portfolio firmy. W takich realiach Deus Ex odsunięto na margines, a projekt, który mógł domknąć historię Adama Jensena, zniknął z planów wydawniczych.
Dziedzictwo, które trudno zignorować
Dla wielu graczy sytuacja ta pozostaje szczególnie bolesna. Deus Ex z 2000 roku, to bez wątpienia jedna z najbardziej wpływowych gier RPG akcji w klimacie cyberpunku w całej historii gier. Studio Ion Storm pokazało, że można całkowicie zmienić podejście do narracji, swobody wyboru u gracza i projektowania poziomów. Ponad dekadę później na rynku pojawiła się kontynuacja, czyli Human Revolution z 2011 roku i wbrew obawom graczy, tytuł ten nie był tylko zarabianiem na nostalgii, a twórcy udowodnili, że marka potrafi odnaleźć się w nowej generacji.
Niestety Mankind Divided nie zdołało powtórzyć tego sukcesu sprzedażowego, choć tytuł miał solidne fundamenty i obszerny, rozbudowany świat. W efekcie seria znalazła się w cieniu innych tytułów, które był ybardziej dochodowe, choć niekoniecznie tak ambitne.
Czy dla Deus Ex jest jeszcze miejsce?
Pewien promyk nadziei pojawił się wraz z premierą odświeżonej wersji pierwszego Deus Ex, która spotkała się z zainteresowaniem fanów i przypomniała o sile marki. Rynek zmienił się jednak diametralnie. Dominację w cyberpunkowym segmencie RPG akcji przejęły produkcje o znacznie większych budżetach i rozmachu, z Cyberpunk 2077 na czele, a to wysoko postawiona poprzeczka.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Nie będzie nowego Deus Ex. Odpowedzialni za grę to "psychopaci"