Użytkownicy Disney+ z Europy zauważyli, że jakość obrazu na platformie uległa wyraźnemu pogorszeniu. Z serwisu zniknęło wsparcie dla Dolby Vision, HDR10+ oraz filmów 3D. Problem dotyczy także osób opłacających droższy pakiet Premium, który pozwala obecnie oglądać treści jedynie w podstawowym formacie HDR10.
Pierwsze sygnały pojawiły się już pod koniec 2025 roku w Niemczech. Wówczas okazało się, iż nowe treści oraz starsze produkcje nie są już dostępne w zaawansowanych formatach obrazu. W styczniu niemiecki serwis Heise powiązał sprawę z trwającym w tym kraju sporem patentowym. Według tych doniesień, sąd wydał wobec Disneya nakaz, który wpływa na sposób dystrybucji treści w Disney+.
Problem wychodzi poza Niemcy
W kolejnych tygodniach podobne zgłoszenia zaczęły napływać z innych państw. Użytkownicy we Francji, Holandii, Belgii, Portugalii, Polsce oraz krajach nordyckich zauważyli, że Dolby Vision przestało działać, a część funkcji po prostu zniknęła z aplikacji. Holenderskie media technologiczne potwierdziły występowanie problemu, który nie dotyczy konkretnego sprzętu ani użytkownika.
Użytkownicy Disney+ w coraz większej liczbie krajów Europy zauważają, że jakość obrazu na platformie uległa wyraźnemu pogorszeniu. Z serwisu zniknęło wsparcie dla Dolby Vision, HDR10+ oraz filmów 3D.

Co istotne, Disney+ usunął wszelkie wzmianki o Dolby Vision ze swoich europejskich stron pomocy. Zmiany zauważono nawet na globalnych stronach wsparcia, co tylko wzmocniło spekulacje, że problem ma szerszy charakter i nie dotyczy wyłącznie jednego rynku.
Stanowisko Disneya
Disney odniósł się do sprawy w krótkim oświadczeniu, w którym tłumaczy obecną sytuację „wyzwaniami technicznymi”. Firma potwierdziła, że Dolby Vision jest obecnie niedostępne w kilku krajach Europy, ale jednocześnie zapewniła, iż trwają prace nad przywróceniem tej funkcji. Nie padły jednak żadne konkretne daty ani wyjaśnienie, na czym dokładnie polegają te trudności.
Jednocześnie Disney nie potwierdził i nie zaprzeczył, że problemy mają związek z postępowaniem patentowym. Oficjalnie serwis nadal oferuje treści w 4K oraz HDR10, co według firmy oznacza, że podstawowa jakość obrazu pozostaje dostępna.
Zniknięcie filmów 3D i pytania o przyszłość
Oprócz formatów HDR, w części krajów zniknęły także filmy 3D. W praktyce oznacza to, że użytkownicy urządzeń takich jak Apple Vision Pro stracili dostęp do tej kategorii treści, ponieważ filmy 3D na Disney+ były prezentowane właśnie w Dolby Vision.
Na ten moment nie wiadomo, kiedy Dolby Vision, HDR10+ i 3D wrócą do europejskiej oferty Disney+. Jeśli rzeczywiście chodzi o spór patentowy, sprawa może ciągnąć się miesiącami. Tego typu postępowania często kończą się ugodą lub nową umową licencyjną, ale rzadko dzieje się to szybko.
InterDigital, firma stojąca po drugiej stronie sporu, posiada tysiące patentów związanych z technologiami wideo i transmisji danych. W przeszłości prowadziła podobne sprawy przeciwko dużym firmom technologicznym, co sprawia, że obecna sytuacja Disneya nie jest odosobniona.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Disney+ obniża jakość obrazu w Europie. Zniknęły ważne funkcje