NVIDIA promuje DLSS 5 Neural Rendering jako kolejny dużym krok technologiach graficznych (chyba nawet większy niż ray tracing) i choć jej możliwości naprawdę potrafią robić wrażenie, to mają swoją cenę.
Jedną z nich jest wyraźnie wyższy pobór energii przez kartę graficzną, co może wiązać się z większym ryzykiem dla graczy. Okazuje się jednak, że można go ograniczyć bez zauważalnego spadku wydajności, bo rozwiązaniem jest dobrze znany overclockerom undervolting.
Undervolting nie oczywiście jest magicznym sposobem na całkowite rozwiązanie problemów z poborem energii, ale może być szczególnie przypdatny w przypadku najbardziej prądożernych kart.
RTX 4090 pokazuje, ile można zyskać
Użytkownik Reddita przeprowadził test na karcie graficznej GeForce RTX 4090, której standardowy limit mocy wynosi 450 W. Za pomocą popularnego programu MSI Afterburner obniżył więc napięcie GPU do 925 mV i rezultat okazał się bardzo interesujący.
W Hogwarts Legacy pobór energii bez DLSS 5 spadł bowiem do z 386 do 311 W, podczas gdy karta nadal zapewniała około 355–360 kl./s. Po włączeniu DLSS 5 Neural Rendering RTX 4090 grafika pobierała już niemal 426 W, ale po undervoltingu wartość ta spadła do 387 W, przy zachowaniu około 51-52 kl./s.
Jeszcze ciekawiej wyglądało połączenie DLSS 5 z generowaniem wielu klatek, ponieważ pobór zmniejszył się z 435 do 388 W, bez utraty wydajności i podobny efekt zaobserwowano w Cyberpunk 2077, gdzie zapotrzebowanie na energię spadło z 420 do około 386 W.

Mniej watów to także niższe temperatury
Undervolting nie oczywiście jest magicznym sposobem na całkowite rozwiązanie problemów z poborem energii, ale może być szczególnie przypdatny w przypadku najbardziej prądożernych kart, bo niższe napięcie oznacza nie tylko mniejsze zużycie energii, ale również niższe temperatury i często cichszą pracę chłodzenia. Ma to znaczenie zwłaszcza w przypadku topowych grafik, takich jak GeForce RTX 5090, gdzie wysokie zapotrzebowanie na energię wiąże się z ryzykiem spalenia złącza zasilającego 12V-2x6.
Trzeba jednak pamiętać, że każdy egzemplarz GPU może zachowywać się inaczej i zbyt agresywne obniżenie napięcia może prowadzić do niestabilności, dlatego parametry należy dobierać indywidualnie i dokładnie przetestować i w razie problemów lepiej wrócić do fabrycznych ustawień.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
DLSS 5 może drenować twój portfel. Ten trik ogranicza pobór energii