Przedpremierowe testowanie DLSS 5 trwa w najlepsze, a na tapet tę technologię postanowiła wziąć także redakcja Tom's Hardware, której wyniki przynoszą dość zaskakujące wnioski.
Na wstępie warto zaznaczyć, że wszystkie przedpremierowe testy bazują na wycieku z ubiegłego tygodnia, a nie oficjalnej wersji DLSS 5, które debiutuje dziś wraz z grą NBA 2K27 (co ciekawe, to właśnie z tego tytułu wyciągnięta odpowiednie biblioteki). Wiemy już, że uruchomienie tej technologii wiązać będzie się ze sporym spadkiem wydajności, bo nawet NVIDIA przyznaje się do obniżeniu liczby klatek na sekundę na poziomie 50-60 proc. względem renderowania natywnego. Co ciekawe jednak, ograniczeniem nie musi być wydajność obliczeniowa GPU, lecz dostępny budżet energetyczny.
Przedpremierowe testy DLSS 5 redakcji Tom's Hardware przynoszą dość zaskakujące wnioski.
RTX 5090 traci nawet połowę wydajności
Testy Tom's Hardware przeprowadzone w Cyberpunk 2077, Hogwarts Legacy i Control wykorzystały bowiem dwie wersje karty graficznej GeForce RTX 5090. Model Founders Edition korzystał z pojedynczego złącza 12V-2x6 i miał limit mocy wynoszący 575 W i w tym przypadku po aktywowaniu DLSS 5 liczba klatek spadała aż o 42-49 proc., a karta praktycznie cały czas dobijała do ustawionego limitu energetycznego.
Ku zaskoczeniu testerów, znacznie lepiej poradził sobie wariant MSI RTX 5090 Lightning Z, wyposażony w dwa złącza zasilające oraz limit podniesiony do 1000 W. Tutaj spadki wydajności były wyraźnie mniejsze, a karta utrzymywała również lepsze wyniki 1% low.
DLSS 5 potrafi zwiększyć pobór energii o 50 proc.
Skala zapotrzebowania na energię robi szczególne wrażenie w Hogwarts Legacy, ponieważ po aktywowaniu neuralnego renderowania pobór mocy testowanej karty MSI wzrósł z około 480 do aż 720 W, czyli praktycznie dokładnie o połowę. Może to sugerować, że niektóre modele flagowca NVIDII mają zbyt niskie limity mocy do obsługi tak wymagającej funkcji. Warto jednak jeszcze raz podkreślić, że testy wykorzystały nieoficjalną metodę Optiscaler oraz wyciekłą bibliotekę DLSS 5, a nie finalną implementację NVIDII opartą na Streamline.
Oficjalne DLSS 5 pokaże, czy problem jest realny
Wkrótce powinno więc być wiadomo, czy finalna wersja DLSS 5 rzeczywiście będzie tak obciążająca dla RTX 5090 Founders Edition. Jeżeli wyniki się potwierdzą, może to oznaczać, że pełny potencjał neuralnego renderowania wykorzystają przede wszystkim customowe konstrukcje z rozbudowanym zasilaniem.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!





Pokaż / Dodaj komentarze do:
DLSS 5 zdusi nawet RTX 5090, ale poblemem nie jest wydajność samego GPU