Doom z 1993 roku w narodowym archiwum USA. Trzecia gra w historii z takim wyróżnieniem


Doom z 1993 roku w narodowym archiwum USA. Trzecia gra w historii z takim wyróżnieniem

Jeszcze kilkanaście lat temu trudno byłoby uwierzyć, że brutalna strzelanka z demonami i ciężkimi gitarowymi riffami zostanie uznana za część narodowego dziedzictwa Stanów Zjednoczonych. A jednak właśnie do tego doszło.

Biblioteka Kongresu USA oficjalnie dodała ścieżkę dźwiękową z legendarnego „Dooma” do prestiżowego National Recording Registry, czyli Krajowego Rejestru Nagrań.

To moment symboliczny nie tylko dla fanów gier wideo, ale dla całej branży gamingowej. Muzyka, która przez dekady była traktowana jako dodatek do rozgrywki, została postawiona obok największych ikon popkultury i historii amerykańskiej fonografii.

Ścieżka dźwiękowa Bobby'ego Prince'a z 1993 r. została okrzyknięta „idealnym, porywającym riffem akompaniamentem do pełnej demonów podróży do piekła i z powrotem”.

Bobby Prince przeszedł do historii

Za soundtrack odpowiada Bobby Prince, kompozytor, którego utwory stały się jednym z filarów sukcesu „Dooma” z 1993 roku. W praktyce chodzi o coś znacznie większego niż kilka agresywnych melodii MIDI. Soundtrack „Dooma” stworzył język muzyczny nowoczesnych strzelanek. To właśnie te utwory budowały napięcie, tempo i poczucie chaosu, które później kopiowały dziesiątki innych produkcji.

Prince inspirował się metalowymi gigantami lat 90. John Romero, jeden z twórców gry, miał przekazać mu stos płyt takich zespołów jak Metallica, Pantera czy Alice in Chains. Efekt przeszedł do historii gamingu. Wielu graczy do dziś rozpoznaje pierwsze sekundy utworów z „Dooma” szybciej niż współczesne radiowe hity.

Doom obok Taylor Swift i Beyoncé

Największe zaskoczenie budzi jednak towarzystwo, w jakim znalazł się „Doom”. W tym samym roku do National Recording Registry trafiły między innymi album „1989” Taylor Swift, „Single Ladies” Beyoncé oraz słynny „Blue Album” zespołu Weezer.

Jeszcze niedawno gry wideo były traktowane przez część świata kultury jako rozrywka drugiej kategorii. Dzisiejsza decyzja pokazuje, że amerykańskie instytucje zaczynają patrzeć na gaming tak samo poważnie jak na kino, muzykę czy literaturę. Dla fanów „Dooma” to niemal surrealistyczny widok. Muzyka towarzysząca eksterminacji demonów została uznana za dzieło o znaczeniu historycznym i kulturowym.

Doom nadal żyje. I nadal działa prawie na wszystkim

Fenomen „Dooma” od lat wykracza daleko poza samą grę. Produkcja id Software stała się internetowym memem technologicznym i symbolem programistycznej kreatywności. Powstały tysiące projektów pokazujących „Dooma” uruchamianego na kalkulatorach, lodówkach, terminalach bankowych, a nawet satelitach.

W międzyczasie kolejne pokolenia graczy odkrywają klasyczną produkcję z lat 90., a społeczność modderów nieustannie rozwija oryginalny kod gry. Soundtrack Bobby’ego Prince’a przez lata doczekał się niezliczonych remiksów, metalowych coverów i koncertowych interpretacji.

Biblioteka Kongresu zwróciła uwagę właśnie na ten aspekt. Według instytucji muzyka z „Dooma” wpłynęła na całe pokolenia kompozytorów gier wideo i otworzyła nowy rozdział w projektowaniu audio dla interaktywnej rozrywki.

Gry wideo coraz mocniej wchodzą do kulturowego mainstreamu

„Doom” nie jest pierwszą grą wyróżnioną przez National Recording Registry. Wcześniej do archiwum trafił motyw z „Super Mario Bros.” oraz soundtrack „Minecraft: Volume Alpha”.

Różnica polega jednak na charakterze tych produkcji. „Super Mario” i „Minecraft” kojarzą się z familijną rozrywką i popkulturową nostalgią. „Doom” reprezentuje zupełnie inną stronę branży, brutalną, agresywną i przez lata kontrowersyjną.

W latach 90. politycy oraz media oskarżali tę grę o promowanie przemocy. Dziś ten sam tytuł trafia do narodowego archiwum Stanów Zjednoczonych jako część kulturowego dziedzictwa kraju. To pokazuje, jak ogromną drogę przeszedł gaming. Gry nie są już wyłącznie produktem dla nastolatków. Stały się jednym z najważniejszych filarów współczesnej popkultury, a „Doom” właśnie dostał oficjalny historyczny stempel.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Doom z 1993 roku w narodowym archiwum USA. Trzecia gra w historii z takim wyróżnieniem
 0