Doszliśmy do absurdu. Producent sprzedaje dwupak RAM z tylko jedną działającą kością


Doszliśmy do absurdu. Producent sprzedaje dwupak RAM z tylko jedną działającą kością

Rosnące ceny pamięci DRAM i napięta sytuacja na rynku komponentów zaczynają prowadzić do naprawdę osobliwych praktyk producentów. 

Firma V-Color zapowiedziała nowy zestaw pamięci DDR5 1+1 Value Pack, który zawiera… tylko jeden prawdziwy moduł RAM oraz jedną atratę, tzw. „filler”, mający jedynie wypełnić pusty slot i poprawić wygląd komputera. Pomysł jest prosty: komputer ma wyglądać estetyczniej i bardziej symetrycznie, mimo że połowa obsadzonych slotów w praktyce nie robi absolutnie nic poza świeceniem.

Firma V-Color zapowiedziała nowy zestaw pamięci DDR5 1+1 Value Pack, który zawiera… tylko jeden prawdziwy moduł RAM oraz jedną atratę, tzw. „filler”.

DDR5 1+1 Value Pack,
 

Jeden moduł działa, drugi tylko udaje

Nowe zestawy mają występować w dwóch wariantach. Pierwszy otrzyma 16 GB DDR5 z serii Manta DDR5 XSky, a drugi 24 GB DDR5 z linii Manta DDR5 Xfinity. Oba działają z prędkością 6400 MT/s. W komplecie użytkownik dostaje pasujący wizualnie moduł-atrapę z podświetleniem RGB, zsynchronizowanym z prawdziwą kością. Na razie producent nie ujawnił ceny ani daty rynkowego debiutu, ale sam koncept już wywołał sporo dyskusji w sieci.

DDR5 1+1 Value Pack,
 

V-Color tłumaczy: to dobre dla Ryzenów X3D

Producent przekonuje, że rozwiązanie ma sens zwłaszcza w komputerach z procesorami AMD X3D, takimi jak Ryzen 7 7800X3D czy Ryzen 7 9850X3D. Według firmy w niektórych scenariuszach gamingowych pojedynczy moduł DDR5 może wypadać lepiej niż starsze konfiguracje dwukwanłowe DDR4, m.in. dzięki przewagom platformy DDR5 i dużej pamięci L3 Cache w układach X3D. V-Color sugeruje też, że użytkownik może zacząć od konfiguracji 1+1 (prawdziwa kość + atrapa), a później rozbudować komputer do 2+2, zapełniając wszystkie sloty.

DDR5 1+1 Value Pack,
 

Internauci nie kupują tej narracji

Reakcje społeczności są jednak w większości negatywne. Wielu komentujących uważa, że to efekt uboczny kryzysu pamięci DRAM, a nie realna innowacja. Zamiast tańszego sposobu na rozbudowę PC, dostajemy produkt, który stawia wygląd ponad funkcjonalność. Pojawiają się też obawy o potencjalne nadużycia. Atrapy RAM-u mogą zostać wykorzystane w oszustwach, zwłaszcza że podobne przypadki już się zdarzały. I właśnie dlatego ten produkt może przejść do historii nie jako sprytny zestaw startowy, lecz jako symbol czasów, w których branża PC próbuje sprzedać atrapę jako wartość dodaną. Jeśli to ma być przyszłość rynku RAM, to naprawdę nie idziemy w dobrą stronę.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Doszliśmy do absurdu. Producent sprzedaje dwupak RAM z tylko jedną działającą kością
 0