Rosyjski gigant internetowy Yandex wyłączył kolejne centrum danych po ataku drona. Tym razem celem stał się obiekt we Włodzimierzu, gdzie wybuchł pożar i doszło do poważnych zakłóceń w działaniu infrastruktury. To już kolejny incydent tego rodzaju w ostatnich dniach. Wcześniej ataki uszkodziły centra danych firmy w Sasowie i Kałudze. Firma potwierdziła, że centrum danych we Włodzimierzu zostało całkowicie wyłączone. Według przekazanego komunikatu nikt nie odniósł obrażeń.
Problemy z usługami Yandex Cloud zaczęły być zgłaszane około godziny 4:00. Początkowy komunikat dotyczył przerw w dostawie prądu w strefie dostępności oznaczonej jako ru-central1-a. Zespół techniczny informował wówczas o pracach nad rozwiązaniem problemu. Strefa ta jest fizycznie obsługiwana przez centrum danych Yandex w dzielnicy Energetik we Włodzimierzu. Później w kanałach Telegram pojawiły się nagrania przedstawiające atak drona oraz doniesienia o pożarze. Yandex potwierdził następnie, że obiekt został całkowicie wyłączony w wyniku ataku.
Gubernator obwodu włodzimierskiego Aleksandr Awdiejew poinformował, że dron uderzył w obiekt infrastrukturalny w pobliżu miasta, powodując pożar. W związku z zagrożeniem ewakuowano mieszkańców pobliskich budynków.
Awaria dotknęła infrastrukturę Yandex Cloud, a zgłoszenia wskazywały również na problemy z usługami Yandex Home, Yandex Music i Telemost. Skala długoterminowych skutków dla poszczególnych platform nie została jednak dokładnie określona.
To już trzecie centrum danych Yandex
Incydent we Włodzimierzu nastąpił po wcześniejszych atakach na infrastrukturę firmy. W czwartek Yandex poinformował o pożarze w centrum danych w Sasowie w obwodzie riazańskim. Ogień uszkodził część infrastruktury, a obiekt przestał działać.
Firma rozpoczęła ocenę strat, ale przyznała, że nie jest jeszcze w stanie potwierdzić, czy uszkodzony sprzęt w Sasowie da się naprawić. Nie podano również ostatecznego terminu przywrócenia pełnej sprawności obiektu.
Uszkodzenia odnotowano także w centrum danych Yandex w Kałudze. Kolejny incydent we Włodzimierzu oznacza, że w krótkim czasie problemy objęły kilka lokalizacji należących do jednego z najważniejszych rosyjskich dostawców usług internetowych.
Yandex to znacznie więcej niż rosyjska wyszukiwarka
Yandex jest jednym z największych rosyjskich przedsiębiorstw technologicznych. Firma rozwija wyszukiwarkę internetową, usługi chmurowe, platformy muzyczne i komunikacyjne, a także rozwiązania wykorzystujące sztuczną inteligencję, w tym model YandexGPT.
Zakłócenia w centrach danych mogą więc odbijać się na wielu obszarach działalności firmy. Chmura obliczeniowa jest wykorzystywana do przechowywania danych, uruchamiania aplikacji i obsługi procesów wymagających znacznych zasobów serwerowych.
Nawet jeśli część usług może korzystać z infrastruktury w innych lokalizacjach, przeniesienie obciążenia nie zawsze odbywa się bezproblemowo. Znaczenie mają dostępna moc obliczeniowa, zapasowe systemy oraz sposób zaprojektowania poszczególnych usług.
Ukraina nasila ataki na rosyjską infrastrukturę
Ataki na obiekty Yandex zbiegają się z intensyfikacją ukraińskich uderzeń na cele infrastrukturalne w Rosji. W ostatnich miesiącach celem takich działań były między innymi rafinerie ropy naftowej, a także obiekty związane z rosyjskim sektorem handlowym.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiadał zwiększenie skali ataków na rosyjskie rafinerie. Kijów uzasadnia takie działania między innymi ich rolą w finansowaniu rosyjskiej machiny wojennej. Ukraina nie przyznała się jednak do ataku na centrum danych Yandex we Włodzimierzu. Na razie nie wiadomo, jak długo potrwa wyłączenie obiektu ani jakie będą całkowite straty.

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Drony uderzyły w kolejne centrum danych Yandex. Migracja do chmury postępuje