Analitycy firmy Omdia ostrzegają, że globalny rynek serwerów może w najbliższych miesiącach zmierzyć się z kolejnym wąskim gardłem w łańcuchu dostaw. Tym razem problem dotyczy procesorów serwerowych. Niedobory pamięci DRAM i NAND już teraz destabilizują sektor sprzętu IT, a ich skutki zaczynają rozlewać się na kolejne kluczowe komponenty infrastruktury centrów danych. Efektem ma być ograniczona dostępność procesorów oraz wyraźny wzrost ich cen, który przełoży się na koszt całych systemów serwerowych.
Według raportu Omdia ceny procesorów serwerowych mogą wzrosnąć w najbliższym czasie o 11–15 procent. To prognoza ostrożna, zwłaszcza że największymi odbiorcami tych układów są globalni operatorzy chmur obliczeniowych i platform AI. Firmy tego typu działają w oparciu o długoterminowe kontrakty i masowe zamówienia, negocjowane z dużym wyprzedzeniem. Nawet w takich warunkach problemy cenowe zaczynają być widoczne, a producenci coraz trudniej nadążają za zapotrzebowaniem.
Wzrost cen procesorów oznacza automatyczny wzrost kosztów kompletnych serwerów, zarówno tych ogólnego przeznaczenia, jak i wyspecjalizowanych systemów dla obliczeń AI. Dla wielu przedsiębiorstw planujących modernizację infrastruktury IT może to oznaczać konieczność rewizji budżetów lub opóźnienia inwestycji.
Problemy ukryte głębiej w fabrykach
Omdia wskazuje, że jedną z głównych przyczyn niedoboru procesorów serwerowych są trudności w zarządzaniu produkcją prowadzoną w różnych procesach technologicznych. Producenci tacy jak AMD równolegle wytwarzają układy w litografiach 3 nm i 5 nm. Rosnące zapotrzebowanie na nowocześniejsze procesory wymusza przesuwanie mocy produkcyjnych, co w praktyce okazuje się procesem powolnym i kosztownym.
Dodatkowym problemem jest niższa od zakładanej wydajność produkcji. Zarówno Intel, jak i Samsung odnotowali podwyższony poziom defektów podczas prac nad nowymi technologiami 18A i 2 nm. Każdy taki problem zmniejsza liczbę sprawnych układów trafiających na rynek, potęgując presję na ceny i dostępność.
Efekt domina w łańcuchu dostaw IT
Niedobór procesorów serwerowych nie pojawia się znikąd. Rynek już wcześniej został rozchwiany przez kryzys podaży pamięci operacyjnej. DRAM stał się jednym z najbardziej poszukiwanych komponentów infrastruktury IT, szczególnie w kontekście rozwoju systemów sztucznej inteligencji.
Analitycy TrendForce jeszcze na początku 2026 roku prognozowali wzrost kontraktowych cen DRAM o 60 procent do końca pierwszego kwartału. Zaledwie kilka tygodni później prognoza została podniesiona do poziomu 90–95 procent. Podobny trend dotyczy pamięci NAND, wykorzystywanej w dyskach SSD, której ceny mają wzrosnąć o około 30 procent w tym samym okresie.
W praktyce oznacza to, że producenci serwerów muszą zmagać się jednocześnie z drożejącymi procesorami, pamięcią i nośnikami danych. Każdy z tych elementów dokłada kolejną warstwę presji kosztowej.
Serwery mimo wszystko będą kupowane
Pomimo narastających problemów Omdia prognozuje dalszy wzrost globalnego rynku serwerów. Do 2026 roku liczba sprzedanych jednostek ma wzrosnąć o 12 procent. Głównym motorem napędowym pozostaną planowane modernizacje infrastruktury IT w firmach, które odkładały inwestycje w poprzednich latach.
Szczególnie dynamicznie rośnie segment serwerów przeznaczonych do obciążeń związanych ze sztuczną inteligencją. Omdia szacuje, że dostawy takich systemów obejmą około 71 tysięcy szaf serwerowych o mocy rzędu 100 kW, opartych głównie na zintegrowanych rozwiązaniach Nvidia NVL72. W perspektywie 2027 roku zapotrzebowanie branży AI na sprzęt ma rosnąć w tempie 56 procent rok do roku, a moc pojedynczych szaf rack ma sięgnąć 200 kW.
Droższy sprzęt jako nowa norma
Raport Omdia sugeruje, że rynek serwerów wchodzi w etap strukturalnych napięć, które nie znikną wraz z krótkoterminowym spadkiem popytu. Rosnące znaczenie AI, ograniczenia produkcyjne oraz skumulowane problemy w łańcuchach dostaw tworzą środowisko, w którym droższy sprzęt staje się standardem, a nie wyjątkiem. Dla firm i operatorów centrów danych nadchodzą lata trudnych decyzji inwestycyjnych i ostrej walki o dostęp do kluczowych komponentów.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Drożeje nie tylko DRAM. Kolejne procesory szykują cenowy skok