Przez lata właściciele niektórych drukarek HP musieli pogodzić się z prostym faktem: urządzenie działa z Windowsem, ale z komputerem Mac już niekoniecznie. Jeden z deweloperów postanowił jednak sprawdzić, czy problem rzeczywiście leży w sprzęcie. Do stworzenia sterownika dla macOS wykorzystał Claude Code i rozwiązanie oparte na Linuksie.
Efekt jest zaskakująco praktyczny. HP Laser 1008a może teraz pojawić się w macOS jak zwykła drukarka systemowa, a użytkownik może rozpocząć drukowanie skrótem Cmd-P z dowolnej aplikacji.
Claude AI pomógł stworzyć sterownik, którego HP nie dostarczyło
Za projektem stoi deweloper działający pod pseudonimem Kuberwastaken, znany także jako Kuber. Twierdzi on, że HP nigdy nie dostarczyło działającego sterownika macOS dla tego modelu.
Problem nie dotyczy jednak samego mechanizmu drukowania. HP Laser 1008a należy do rodziny urządzeń wykorzystujących rozwiązania firmy Samsung i korzysta z protokołu SPL3. Drukarki tego typu nie obsługują popularnych standardów PostScript czy PCL, a dodatkowo nie współpracują bezpośrednio z Apple AirPrint.
Na Windowsie nie stanowi to większego problemu. macOS potrzebował jednak własnego sposobu komunikacji z urządzeniem.
Deweloper postanowił więc wykorzystać istniejący kod HP i dostosować go do środowiska Apple. W pracach pomagał mu Claude Code, czyli narzędzie AI przeznaczone do pracy z kodem i realizowania złożonych zadań programistycznych.
just Claude writing a MacOS driver for my obscure HP printer built only for Windows support pic.twitter.com/ORjLugJiRF
— Kuber (@kuberwastaken) August 17, 2026
Linux został ukryty wewnątrz macOS
Najciekawszym elementem projektu nie jest nawet samo wykorzystanie sztucznej inteligencji, lecz sposób, w jaki rozwiązano problem zgodności. Nowy sterownik korzysta z kodeka rastertospl firmy HP. Ten sam komponent znajduje się w HP Unified Linux Driver i pozwala komunikować się z drukarkami wykorzystującymi SPL3.
Zamiast próbować przepisać cały mechanizm od podstaw dla macOS, Kuber umieścił potrzebny komponent w niewielkim kontenerze Linuksa. Wygenerowany dokument trafia do tego środowiska, zostaje przetworzony do formatu zrozumiałego dla drukarki, a następnie wynik jest przesyłany przez USB.
Dla użytkownika całość pozostaje niemal niewidoczna. Po konfiguracji drukarka pojawia się w systemie jako „HP Laser 1008a”, a dokument można wysłać do niej z poziomu standardowego okna drukowania macOS.
Instalacja sprowadza się do kilku poleceń
Projekt został opublikowany jako open source na GitHubie. Do jego instalacji potrzebny jest między innymi Homebrew oraz środowisko Colima odpowiedzialne za uruchamianie kontenera Linuksa na Macu. Autor przygotował skrypt instalacyjny, który automatyzuje konfigurację. Po jednorazowym uruchomieniu użytkownik może korzystać z drukarki bez ręcznego uruchamiania skryptu przy każdym wydruku.
To właśnie ten element odróżnia projekt od typowych eksperymentów programistycznych. Nie chodzi wyłącznie o demonstrację, że da się przesłać dokument do urządzenia. Celem było uzyskanie doświadczenia możliwie zbliżonego do natywnego sterownika.
Nie tylko Laser 1008a
Według autora rozwiązanie powinno działać także z innymi modelami z tej rodziny, między innymi HP Laser 1003, 1006 oraz 1008. Nie wszystko jest jednak idealne. Pierwszy wydruk po uruchomieniu może pojawić się z pewnym opóźnieniem, ponieważ środowisko kontenerowe musi być gotowe do pracy. Colima musi również działać w tle.
W przypadku niektórych wariantów urządzeń może być konieczne ręczne zaktualizowanie identyfikatora USB. Taki problem może pojawić się, gdy sterownik zgłosi komunikat informujący o braku znalezionej drukarki. To niewielka cena za możliwość wykorzystania starszego urządzenia, dla którego producent nie przygotował odpowiedniego oprogramowania dla Maca.
AI nie dostało łatwego zadania
Projekt pokazuje też interesujący kierunek wykorzystania narzędzi takich jak Claude Code. Sztuczna inteligencja nie została tutaj użyta do napisania prostego skryptu czy wygenerowania kilku funkcji. Pomogła przy zadaniu wymagającym zrozumienia sposobu działania istniejącego sterownika, protokołu komunikacyjnego oraz różnic między systemami operacyjnymi.
Ostatecznie udało się połączyć trzy elementy: istniejący kod HP dla Linuksa, kontener z Linuksem uruchamiany na macOS oraz warstwę pozwalającą systemowi Apple traktować urządzenie jak normalną drukarkę.
Kod projektu jest już dostępny publicznie na GitHubie. Dzięki temu kolejni użytkownicy podobnych drukarek nie muszą zaczynać całego procesu od zera.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Ta drukarka HP miała działać tylko z Windowsem. Claude AI pomógł uruchomić ją na Macu