Lenovo zaprezentowało kilka nowych urządzeń koncepcyjnych. Największe zainteresowanie wzbudził jednak projekt o nazwie ThinkBook Modular PC. To laptop z 14-calowym ekranem OLED, do którego można magnetycznie dołączyć drugi, identyczny wyświetlacz.
Na pierwszy rzut oka wygląda jak zwykły komputer przenośny. Różnica pojawia się wtedy, gdy spojrzymy na tył obudowy. Tam znajduje się drugi ekran, który można odczepić i używać jako niezależnego monitora.
Dwa ekrany w podróży
Dodatkowy wyświetlacz ma wbudowaną podpórkę, dzięki której można ustawić go obok laptopa. W praktyce oznacza to, iż użytkownik zyskuje dwa pełnowymiarowe ekrany bez konieczności noszenia osobnego monitora. To rozwiązanie może szczególnie spodobać się osobom, które często pracują w podróży i brakuje im wygody pracy na dwóch ekranach, jak w biurze czy w domu.
Na pierwszy rzut oka wygląda jak zwykły komputer przenośny. Różnica pojawia się wtedy, gdy spojrzymy na tył obudowy. Tam znajduje się drugi ekran, który można odczepić i używać jako niezależnego monitora.
Co ciekawe, drugi panel można też wpiąć w miejsce klawiatury. Wtedy urządzenie zamienia się w konstrukcję z dwoma ekranami, które zamykają się jak książka. Sama klawiatura jest odczepiana i może działać jako bezprzewodowa klawiatura Bluetooth.
Specyfikacja na razie w wersji pokazowej
Lenovo nie podaje jeszcze pełnej, oficjalnej specyfikacji, bo to wciąż projekt koncepcyjny. Wiadomo jednak, że prezentowany na targach egzemplarz działał z procesorem Intel Core Ultra 7, 32 GB pamięci RAM i dyskiem 1 TB. Za grafikę odpowiada zintegrowany układ Intela.
Oba ekrany to panele OLED o wysokiej rozdzielczości. Taki zestaw już teraz sugeruje, że jeśli urządzenie trafi do sprzedaży, nie będzie należało do tanich.
Obecny prototyp ma stosunkowo niewielką baterię o pojemności około 33 Wh. Można się jednak spodziewać, że w finalnej wersji akumulator będzie większy, aby zapewnić rozsądny czas pracy przy dwóch ekranach.
Czy to trafi do sprzedaży?
Na razie ThinkBook Modular PC pozostaje koncepcją, ale Lenovo ma w swojej historii przykłady projektów, które najpierw były pokazywane jako eksperymenty, a później trafiały na rynek. Dlatego scenariusz, w którym urządzenie zadebiutuje oficjalnie w przyszłym roku, na przykład podczas targów CES, wydaje się możliwy.
Jeśli projekt zostanie dopracowany i wprowadzony do sprzedaży, może okazać się ciekawą propozycją dla osób, które potrzebują mobilności, ale nie chcą rezygnować z wygody pracy na dwóch ekranach.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Dwa ekrany czy klawiatura? Ten laptop Lenovo pozwoli nam wybrać