EA trenuje specjalne oddziały sztucznej inteligencji w Battlefield 1

EA trenuje specjalne oddziały sztucznej inteligencji w Battlefield 1

Termin AI niemal od początku wykorzystywany jest przez gry wideo, ale generalnie niewiele ma on w tym kontekście wspólnego z prawdziwą sztuczną inteligencją. Pojęcie to jest wykorzystywane raczej do opisywania zaprogramowanego zachowania oponentów lub postaci w grze, które imitować ma inteligencję, ale w rzeczywistości jest dość wąskim zestawem instrukcji.

EA zamierza to jednak zmienić i w trakcie trwającego w tym tygodniu GDC zapowiedziało, że rozpoczęło szkolenie agentów sztucznej inteligencji w grze Battlefield 1. Producent chwali się, że jest to pierwszy raz, kiedy tego typu rozwiązanie zastosowano w wysokobudżetowej grze AAA (dość dyskusyjna kwestia), ale co istotniejsze, opracowane przez firmę metody pozwolić mają ulepszyć przyszłe gry, zapewniając trudniejszych, bardziej realistycznych przeciwników dla ludzkich graczy oraz dostarczając deweloperom nowe sposoby debugowania ich oprogramowania. W odróżnieniu od zwykłych botów, agenci AI mają się uczyć gry, a nie jedynie wykonywać wcześniej określone instrukcje. W tym celu wykorzystywane są dwie Technologie: Imitation Learning oraz Reinforcement Learning. W tej pierwszej agent podpatruje ludzkich graczy i następnie stara się odzwierciedlić ich zachowania (to i tak stanowić ma zaledwie 2% ich wiedzy).

Agenci AI oferują poziom, który z łatwością pozwala im rozprawiać się ze zwykłymi botami, ale nie są tak dobrzy jak profesjonalni gracze

Kiedy już wstępna nauka dobiegnie końca, agenci samodzielnie muszą rozgryźć resztę gry, a nagrody za wykonywanie zadań (takie jak zabijanie przeciwników) pomagają im przejść przez proces prób i błędów - na tym polegać ma właśnie Reinforcement Learning. Opracowani przez EA agenci rozgrywają ogromne ilości meczów w przyspieszonym tempie, co pozwala im szybciej dokonywać poprawek i usprawnień w zachowaniu i podobną metodę zastosowało DeepMind w szkoleniu sztucznej inteligencji w grze Go. Magnus Nordin, szef zespołu Search for Extraordinary Experiences Division (SEED) w EA, przyznał, że agenci oferują poziom, który z łatwością pozwala im rozprawiać się ze zwykłymi botami, ale nie są tak dobrzy jak profesjonalni gracze. Technologia wykorzystująca maszynowe uczenie i sieci neuronowe wciąż będzie jednak rozwijana i wykorzystywana w przyszłych grach.   

Komentarze do: EA trenuje specjalne oddziały sztucznej inteligencji w Battlefield 1