EA: VR potrzebuje 2 lat by się przebić; AR ciekawszym rynkiem

EA: VR potrzebuje 2 lat by się przebić; AR ciekawszym rynkiem

Właśnie odbyło się zebranie finansowe firmy Electronic Arts, w trakcie którego omówiono wyniki finansowe za pierwszy kwartał roku fiskalnego 2018. Kierownicy firmy przy okazji odpowiedzieli na kilka ważnych pytań ze strony inwestorów.

CEO firmy Andrew Wilson przede wszystkim odniósł się do rynku  Rzeczywistości Wirtualnej, który jego zdaniem teraz nie jest zbyt kuszącym segmentem. Wilson przewiduje, że dopiero za 2 lata nastąpi jakiś realny przełom i urządzenia tego typu znajdą masowych odbiorców. W tym momencie dla niego ciekawsze perspektywy prezentuje Rzeczywistość Rozszerzona (AR), a firma nie planuje żadnych większych inwestycji VR, ponieważ cała branża jako taka na razie jest w stagnacji. W zasadzie jedynym poważniejszym przedsięwzięciem EA w VR był dodatek do Star Wars: Battlefront, który też zostanie wprowadzony do tegorocznego sequela, ale amerykańska firma niezbyt chętnie podejmowała się do tej pory tego typu projektów.

Electronic Arts nadal sceptycznie wyraża się o VR i woli poczekać na to, jak sytuacja wyklaruje się na rynku. 

Silnik Frostbite obsługuje VR, lecz Electronic Arts nie planuje żadnych gier obsługujących ten rodzaj interfejsu. EA planuje poczekać na rozwój wydarzeń w tej materii. Natomiast jeśli chodzi o AR, zdaniem Wilsona nakładnie na siebie danych z różnych interfejsów jest interesującym konceptem, który może poszerzyć nasz odbiór gier i Wilson obiecał, że EA należy spodziewać się coraz większej ilości inicjatyw na przestrzeni AR w nadchodzących miesiącach i latach.

Pokaż / Dodaj komentarze do: EA: VR potrzebuje 2 lat by się przebić; AR ciekawszym rynkiem

 0