Branża technologiczna i gamingowa od miesięcy funkcjonuje w rytmie kolejnych ogłoszeń o zwolnieniach. Tym razem redukcje zatrudnienia dotknęły jednego z największych wydawców gier na świecie – Electronic Arts. Firma przeprowadza reorganizację zespołów odpowiedzialnych za rozwój serii Battlefield.
Cięcia obejmują kilka studiów pracujących nad marką. Wśród nich znajdują się szwedzkie DICE, brytyjskie Criterion Games, amerykańskie Ripple Effect Studios oraz Motive Studio z Kanady. Skala redukcji nie została oficjalnie ujawniona. Rzecznik wydawcy przekazał w krótkim oświadczeniu, że firma wprowadza „wybrane zmiany w organizacji Battlefield”, aby lepiej skoordynować działania zespołów rozwijających serię.
Szybki spadek liczby graczy oraz wysokie oczekiwania finansowe mogły stać się jednym z czynników prowadzących do reorganizacji zespołów pracujących nad marką Battlefield.
Sukces sprzedażowy nie uchronił przed zwolnieniami
Decyzja o redukcji zatrudnienia wywołała duże zaskoczenie w środowisku graczy i twórców. Najnowsza odsłona serii – Battlefield 6 – osiągnęła bowiem bardzo dobre wyniki sprzedaży. Według dostępnych danych do końca 2025 roku sprzedano około 20 milionów egzemplarzy gry. Przy cenie premierowej wynoszącej 70 dolarów oznacza to przychody rzędu około 1,4 miliarda dolarów ze sprzedaży samej podstawowej wersji.
Model biznesowy stosowany przez Electronic Arts opiera się w dużym stopniu na dodatkach i mikropłatnościach. W wielu tytułach firmy przychody z DLC stanowią znaczącą część całkowitego wyniku finansowego. W przypadku Battlefield 6 szacunkowe wpływy z dodatków mogły podnieść całkowite przychody nawet do poziomu kilku miliardów dolarów.
Ogromne koszty produkcji
Rozwój gry wiązał się jednak z bardzo wysokimi kosztami. Według branżowych źródeł produkcja Battlefield 6 pochłonęła około 400 milionów dolarów. W przypadku dużych produkcji AAA wydatki marketingowe często dorównują kosztom produkcji. W praktyce oznacza to, że pełny budżet projektu mógł zbliżyć się do 800 milionów dolarów. Wydawca stawiał więc na spektakularny sukces komercyjny i długoterminową obecność gry na rynku.
Ambitne cele, których nie udało się osiągnąć
Wewnętrzne oczekiwania Electronic Arts były znacznie wyższe niż rzeczywiste wyniki gry w dłuższej perspektywie. Według jednego z deweloperów celem było osiągnięcie poziomu nawet 100 milionów graczy. Dla porównania ogromną popularnością cieszy się Fortnite, który w zależności od okresu notuje od kilkudziesięciu milionów aktywnych użytkowników miesięcznie. Z kolei Counter‑Strike 2 utrzymuje stabilną bazę ponad 30 milionów graczy.
Takie wyniki w przypadku Battlefield 6 nie pojawiły się. Choć premiera była spektakularna i w pierwszych trzech dniach sprzedano 7 milionów egzemplarzy, zainteresowanie zaczęło szybko spadać.
Gwałtowny odpływ graczy
Na platformie Steam gra osiągnęła w szczycie około 747 tysięcy jednocześnie aktywnych graczy. W kolejnych miesiącach liczba użytkowników spadała bardzo szybko.
Po pół roku od premiery tytuł stracił ponad 90 procent graczy. W rankingach popularności platformy Steam produkcja znalazła się daleko poza czołówką. Wyżej w zestawieniu utrzymują się nawet znacznie starsze tytuły, wśród nich Team Fortress 2, Stardew Valley, Geometry Dash czy Euro Truck Simulator 2.
Kontrowersyjne decyzje projektowe
Pierwsze opinie graczy po testach beta były bardzo pozytywne. Chwalono mechanikę strzelania, płynność ruchu postaci oraz poziom destrukcji otoczenia. Pojawiły się jednak wątpliwości dotyczące kierunku rozwoju serii. Część społeczności zwracała uwagę na małe mapy i szybkie tempo walki, które przypominały styl rozgrywki znany z Call of Duty. Fani oczekiwali rozbudowanych map i większej roli pojazdów.
Po premierze wielu graczy uznało, że produkcja odchodzi od charakterystycznych elementów serii Battlefield. Niewielka liczba nowych map, dominacja mikropłatności oraz tryb battle royale RedSec nie zyskały entuzjastycznego przyjęcia.
Problemy techniczne również wpłynęły na odbiór gry. Aktualizacje pojawiały się rzadko, a część z nich wprowadzała nowe błędy związane z siecią i balansem pojazdów.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Electronic Arts tnie zespoły odpowiedzialne za Battlefield. Zwolnienia mimo miliardowych przychodów