Elon Musk domaga się od OpenAI oraz Microsoftu odszkodowania w wysokości 134 miliardów dolarów. Kwota ta, według szefa Tesli i SpaceX, ma odpowiadać korzyściom, jakie obie firmy miały osiągnąć dzięki jego wczesnemu zaangażowaniu w rozwój OpenAI. Sprawa jest związana z pozwem złożonym w 2024 roku, który dotyczy odejścia OpenAI od pierwotnej misji działania jako organizacja non-profit.
Na początku tego miesiąca sąd odrzucił wniosek OpenAI i Microsoftu o oddalenie pozwu Muska. Firmy próbowały również uniknąć procesu z udziałem ławy przysięgłych, jednak ich ostatnia próba zakończyła się niepowodzeniem. Po tej decyzji prawnicy Muska ujawnili w dokumentach sądowych wysokość żądanych odszkodowań.
OpenAI miało uzyskać korzyści finansowe w przedziale od 65,5 do 109,4 miliarda dolarów, a Microsoft od 13,3 do 25,1 miliarda dolarów. Kwoty te zostały określone przez eksperta finansowego występującego w sprawie jako tzw. „bezprawne zyski”.
Zakres wkładu Muska w OpenAI
Prawnicy Muska podkreślają, że jego udział w budowie OpenAI nie ograniczał się jedynie do finansowania. Musk miał przekazać około 38 milionów dolarów kapitału początkowego, co stanowiło znaczną część środków na starcie projektu. Oprócz tego miał pomagać w rekrutacji kluczowych pracowników, udostępniać kontakty, doradzać biznesowo, a także wspierać organizację swoim nazwiskiem i reputacją.
— Sam Altman (@sama) January 16, 2026
Prawnicy Muska argumentują, iż podobnie jak w przypadku inwestorów w start-upy, korzyści osiągnięte dzięki jego wczesnemu zaangażowaniu mogą być wielokrotnie wyższe niż początkowy wkład finansowy.
Stanowisko OpenAI
OpenAI odniosło się do zarzutów w obszernym oświadczeniu. Firma zarzuca Muskowi wybiórcze przedstawianie faktów i publikowanie fragmentów prywatnych zapisków współzałożyciela i dyrektora technicznego Grega Brockmana bez pełnego kontekstu. Według OpenAI już w 2017 roku strony miały zgodzić się, że kolejnym etapem rozwoju będzie struktura nastawiona na zysk.
Firma twierdzi również, że rozmowy zakończyły się, gdy Musk domagał się pełnej kontroli nad OpenAI, zaproponował połączenie organizacji z Teslą i ostatecznie opuścił projekt, zachęcając zespół do samodzielnego szukania finansowania na dalszy rozwój.
Tło konfliktu
Elon Musk był jednym ze współzałożycieli OpenAI, jej pierwszych sponsorów oraz członkiem zarządu. Opuścił organizację w 2018 roku, tłumacząc to konfliktem interesów z Teslą. Musk twierdzi, że w 2015 roku obiecano mu, iż OpenAI pozostanie organizacją open source i non-profit, skupioną na bezpiecznym rozwoju sztucznej inteligencji oraz przeciwdziałaniu dominacji Google w tym obszarze.
Według Muska późniejsze przejście na model komercyjny oraz współpraca z Microsoftem miały na celu wzbogacenie się współzałożycieli. OpenAI z kolei utrzymuje, że działania Muska są próbą osłabienia firmy na rzecz jego własnego projektu związanego ze sztuczną inteligencją, czyli xAI.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Elon Musk domaga się pieniędzy od Microsoftu i OpenAI