Elon Musk przegrał z OpenAI. Ława przysięgłych zmiażdżyła pozew w 2 godziny


Elon Musk przegrał z OpenAI. Ława przysięgłych zmiażdżyła pozew w 2 godziny

Spektakularny proces Elona Muska przeciwko OpenAI zakończył się błyskawicznym werdyktem. Dziewięcioosobowa ława przysięgłych w Kalifornii jednogłośnie odrzuciła wszystkie roszczenia miliardera przeciwko firmie Sama Altmana, Gregowi Brockmanowi oraz Microsoftowi. Decyzja zapadła po niespełna dwóch godzinach narady.

Elon Musk od miesięcy przekonywał, że OpenAI zdradziło swoją pierwotną misję. Według miliardera organizacja powstała jako projekt non-profit mający rozwijać sztuczną inteligencję dla dobra ludzkości, a z czasem przeobraziła się w komercyjnego giganta nastawionego na gigantyczne zyski. Pozew był niezwykle agresywny. Musk domagał się około 130 miliardów dolarów odszkodowania dla organizacji non-profit OpenAI, usunięcia Sama Altmana i Grega Brockmana z kierownictwa oraz rozbicia obecnej struktury firmy.

Proces przyciągnął uwagę całej Doliny Krzemowej. Na sali sądowej pojawiały się nazwiska najważniejszych ludzi branży AI, a w materiałach dowodowych znalazły się prywatne wiadomości, e-maile i notatki ze spotkań wewnętrznych.

Choć sprawa zakończyła się miażdżącą porażką Muska, konflikt między najpotężniejszymi graczami rynku AI wcale się nie kończy. Musk od miesięcy otwarcie atakuje OpenAI oraz Sama Altmana.

Ława przysięgłych nie analizowała nawet sedna sprawy

Najbardziej zaskakujące okazało się jednak to, że sąd praktycznie nie oceniał, czy OpenAI faktycznie złamało wcześniejsze ustalenia. Kluczowa była kwestia terminów.

Ława przysięgłych uznała, że Musk złożył pozew zbyt późno, a wszystkie roszczenia uległy przedawnieniu według prawa obowiązującego w Kalifornii. To właśnie ten argument przesądził o całkowitej porażce właściciela xAI.

Narada rozpoczęła się o 8:30 rano czasu lokalnego i zakończyła już o 10:23. Sędzia Yvonne Gonzalez Rogers natychmiast zatwierdziła werdykt.

Według relacji z procesu prawnicy OpenAI przekonywali, że Musk wiedział o planach komercjalizacji firmy już wiele lat temu. Co więcej, miał sam rozważać podobny model działalności jeszcze w 2017 roku.

OpenAI usuwa największy problem przed giełdą

Wyrok ma ogromne znaczenie dla przyszłości OpenAI. Firma przygotowuje się do dalszej restrukturyzacji oraz potencjalnego debiutu giełdowego planowanego na końcówkę 2026 roku lub początek 2027. Pozew Muska był jednym z największych zagrożeń dla tych planów. Gdyby sąd uznał argumenty miliardera, cały model biznesowy OpenAI mógł zostać zakwestionowany.

Sprawa nabrała jeszcze większej wagi po gigantycznej rundzie finansowania zamkniętej przez firmę w marcu. OpenAI osiągnęło wtedy astronomiczną wycenę 852 miliardów dolarów. Wśród inwestorów znalazły się największe firmy technologiczne świata, w tym Microsoft, Nvidia, Amazon i SoftBank.

Microsoft również odetchnął z ulgą

Microsoft był współoskarżonym w procesie i według pozwu miał pomagać OpenAI w odejściu od pierwotnych założeń organizacji. Ława przysięgłych oddaliła jednak również wszystkie zarzuty wobec giganta z Redmond. Powód był identyczny,  przedawnienie roszczeń.

Po ogłoszeniu wyroku prawnicy OpenAI nie kryli satysfakcji. William Savitt reprezentujący firmę stwierdził przed sądem, że pozew Muska był próbą osłabienia konkurenta rozwijającego sztuczną inteligencję szybciej niż xAI.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Elon Musk przegrał z OpenAI. Ława przysięgłych zmiażdżyła pozew w 2 godziny
 0