Elon Musk uśmierca modele S i X. Tesla stawia na roboty


Elon Musk uśmierca modele S i X. Tesla stawia na roboty

Podczas prezentacji wyników finansowych za rok fiskalny 2025 Elon Musk potwierdził to, o czym spekulowano od miesięcy. Tesla w przyszłym kwartale „praktycznie zakończy produkcję” modeli S i X. Według CEO to decyzja symboliczna, ale konieczna, ponieważ firma chce w pełni skupić się na autonomii i nowych obszarach rozwoju.

Model S, obecny na rynku od 2012 roku, był drugim samochodem Tesli i jednym z tych, które zbudowały jej wizerunek innowatora. Model X dołączył trzy lata później, wprowadzając do segmentu SUV-ów charakterystyczne drzwi Falcon Wing. Z czasem jednak oba auta straciły na znaczeniu. Dziś trzon sprzedaży stanowią znacznie tańsze i nowsze konstrukcyjnie Model 3 oraz Model Y.

Liczby mówią same za siebie. W całym 2025 roku Tesla dostarczyła ponad 1,58 mln egzemplarzy Modeli 3 i Y, podczas gdy S i X znalazły niespełna 420 tys. nabywców. Dodatkowym ciosem było wycofanie tych modeli z Chin w połowie 2025 roku (import z USA oznaczał wysokie ceny przez cła odwetowe).

Tesla w przyszłym kwartale „praktycznie zakończy produkcję” modeli S i X.

Tesla nie przymuje zamówień w Europie. Konfiguratory aut wyłączone

Fabryka dla robotów, nie dla aut

Zwolniona przestrzeń w fabryce we Fremont nie będzie jednak stała pusta. Tesla planuje przekształcić ją w linię produkcyjną humanoidalnych robotów Optimus. Musk zapowiedział, że długoterminowym celem jest możliwość wytwarzania nawet miliona takich maszyn rocznie w miejscu, gdzie dotąd powstawały luksusowe elektryki.

Co więcej, podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos CEO ogłosił, że Optimus ma trafić do sprzedaży dla klientów indywidualnych pod koniec przyszłego roku. Ambicje są ogromne, bo Musk wielokrotnie twierdził, że to potencjalnie „największy produkt w historii”. Problem w tym, że dotychczasowe demonstracje robota nie zawsze potwierdzały te zapowiedzi, a harmonogramy Muska słyną z optymizmu.

AI zamiast EV? Kontrowersje wokół xAI

Raport finansowy ujawnił też, że Tesla zainwestowała 2 mld dolarów w xAI, czyli inną firmę Muska, co wywołało kontrowersje wśród akcjonariuszy. Ci już w 2024 roku pozywali CEO, argumentując, że xAI konkuruje z Teslą, która według Muska od dawna ma być firmą AI, a nie tylko producentem samochodów.

Mimo kontrowersji udziałowcy zgodzili się w 2025 roku na rekordowy pakiet wynagrodzeń dla Muska, wyceniany docelowo na 1 bln dolarów, pod warunkiem, że kapitalizacja Tesli wzrośnie do 8,5 bln dolarów. Najbogatszy człowiek świata najwyraźniej uważa, że droga do tego celu prowadzi przez roboty zamiast aut. 

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Elon Musk uśmierca modele S i X. Tesla stawia na roboty
 0