Elon Musk ponownie dał o sobie znać w niecodzienny sposób. W wywiadzie dla Moonshots stwierdził, że współczesne fabryki półprzewodników budowane są „źle” i rzucił… odważną obietnicą.
Jeśli Tesla wybuduje własną fabrykę zdolną do produkcji układów 2 nm, Musk zapewnia, że zje w niej cheeseburgera i zapali cygaro. „Myślę, że clean roomy w nowoczesnych fabrykach są źle zaprojektowane. Zakładam, że Tesla będzie miała fabrykę 2 nm i wtedy mogę zjeść cheeseburgera i zapalić cygaro w środku” - powiedział szef Tesli i SpaceX.
Clean roomy kontra burger i dym
W teorii Musk przekonuje, że wszystko byłoby możliwe, bo wafle krzemowe byłyby „całkowicie izolowane”. W praktyce jednak każdy, kto choć raz wchodził do fabryki półprzewodników, wie, że ludzki oddech, okruszki burgera czy nawet dym z cygara stanowiłoby ogromne ryzyko dla nowoczesnych procesów, które wymagają praktycznie sterylnych warunków.
Jeśli Tesla wybuduje własną fabrykę zdolną do produkcji układów 2 nm, Musk zapewnia, że zje w niej cheeseburgera i zapali cygaro.
Elon - “I think they’re getting clean rooms wrong in these modern (chip) fabs. I’m going to make a bet here, that @Tesla will have a 2nm fab, and I can eat a cheeseburger and smoke a cigar in the fab.” 😂😅 https://t.co/cro6t91lHu
— The AI Investor (@The_AI_Investor) January 6, 2026
Clean roomy w fabrykach klasy 1 i 2 ISO kontrolują liczbę cząstek w powietrzu do kilkunastu lub kilkudziesięciu na metr sześcienny. Dla porównania, jedno westchnienie człowieka wprowadza miliony cząstek. Dlatego jedzenie i palenie w strefach produkcyjnych jest absolutnie zakazane. Nawet przy perfekcyjnej izolacji wafli, każda drobinka może zniszczyć proces litografii EUV i kosztować miliony dolarów.
Musk krytykuje przemysł półprzewodników
To nie pierwszy raz, gdy Musk krytykuje branżę chipową. Choć chwalił TSMC i Samsung Foundry, w ostatnich miesiącach narzekał na powolne tempo budowy fabryk i ograniczoną pojemność produkcyjną, które spowalniają jego projekty AI w ramach xAI.
Pomysł własnej fabryki Tesli jest ekstremalnie ambitny, a eksperci uważają, że to raczej marzenie niż realny plan. Komentarze Muska pokazują też, że jego wiedza o działaniu najnowocześniejszych fabryk jest dość… znikoma. Możemy więc podejrzewać, że Muskowi zostanie jedynie opcja jedzenia burgera w strefie biurowej fabryki. Cygaro też raczej na zewnątrz.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Elon Musk znów odlatuje. Chce jeść burgery i palić cygara w fabryce chipów