Szef Epic Games uderza w Steam. Poszło o oznaczanie gier wykorzystujących AI


Szef Epic Games uderza w Steam. Poszło o oznaczanie gier wykorzystujących AI

Dyskusja dotycząca wykorzystania generatywnej sztucznej inteligencji w produkcji gier nabiera tempa. Coraz więcej wydawców i studiów deweloperskich sięga po narzędzia AI, argumentując, że pomagają one skrócić czas prac i zwiększyć wydajność zespołów. Tymczasem Valve wymaga od twórców publikujących gry na Steamie ujawniania, czy podczas produkcji wykorzystywano AI. Z takim podejściem nie zgadza się jednak prezes Epic Games Tim Sweeney.

W rozmowie z serwisem PC Gamer szef Epic Games stwierdził, że obowiązek oznaczania gier korzystających z AI stawia deweloperów w trudnej sytuacji. Jego zdaniem twórcy chcący odnieść sukces nadal muszą publikować swoje produkcje na Steamie, ponieważ platforma pozostaje najważniejszym miejscem do promowania gier, z którego korzystają miliony graczy.

Szef Epic Games nie zgadza się z praktyką Steam

Sweeney uważa, iż etykieta informująca o wykorzystaniu AI może wywoływać negatywne reakcje jeszcze przed premierą gry. Według niego część społeczności automatycznie odrzuca takie produkcje, a to utrudnia studiom zdobycie zainteresowania i sprzedaży już na starcie.

Szef Epic Games stwierdził, że obowiązek oznaczania gier korzystających z AI stawia deweloperów w trudnej sytuacji. Jego zdaniem twórcy chcący odnieść sukces nadal muszą publikować swoje produkcje na Steamie, ponieważ platforma pozostaje najważniejszym miejscem do promowania gier, z którego korzystają miliony graczy.

Steam

Valve wprowadziło jednak ten obowiązek z myślą o przejrzystości. Dzięki temu użytkownicy Steama mogą samodzielnie zdecydować, czy chcą kupić grę, przy której wykorzystano generatywną sztuczną inteligencję. Firma nie zakazuje stosowania AI, lecz wymaga ujawnienia tego faktu na stronie produktu.

Tim Sweeney przekonuje jednocześnie, iż sztuczna inteligencja nie ma zastępować twórców, lecz odciążać ich od wykonywania powtarzalnych zadań. Jako przykład podał tworzenie modeli przedmiotów, takich jak elementy otoczenia czy dekoracje. Według niego wykorzystanie AI pozwala poświęcić więcej czasu na projektowanie mechaniki rozgrywki, fabuły i budowanie świata gry.

Nie jest tajemnicą, że Epic Games od dawna rozwija własne rozwiązania związane ze sztuczną inteligencją. Firma zapowiada szeroką integrację AI z kolejnymi wersjami silnika Unreal Engine, dlatego stanowisko Sweeneya nie powinno dziwić osób śledzących rozwój tej technologii.

Kontrowersje wokół AI

Temat budzi emocje, ponieważ część wydawców wykorzystuje AI jako argument przy redukcji zatrudnienia, co wywołuje obawy wśród pracowników branży oraz samych graczy.

Nie jest tajemnicą, że coraz więcej gier powstaje z użyciem sztucznej inteligencji. Nie zawsze jest to jednak korzystne dla graczy oraz tytułu ze względu na błędy jakie popełniają tego rodzaju narzędzia.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Szef Epic Games uderza w Steam. Poszło o oznaczanie gier wykorzystujących AI
 0