Esport zawitał na Stadion Narodowy - relacja z MeetPoint 2018

Esport zawitał na Stadion Narodowy - relacja z MeetPoint 2018

Nareszcie nadszedł ten wielki weekend. W dniach 19-20 maja esport zawitał na Stadion Narodowy w Warszawie. Zazwyczaj to miejsce kojarzymy z wydarzeniami stricte sportowymi, jednak tym razem znaleźć można było tam gry, stoiska, wielką scenę oraz cosplaye. 

MeetPoint to event, na którym można było spotkać się ze swoimi ulubionymi YouTuberami, graczami Counter Strike Global Offensive oraz wygrać sporo nagród od partnerów wydarzenia. Na miejscu mogliśmy spotkać, zbić piątkę oraz porozmawiać np. z Gimperem, Mamiko, G.F. Darwin, Mandziem i Ignacym. Udział w imprezie wzięło też wielu mniejszych twórców i nie spobób wszystkich wymienić w tej publikacji. Jedno jest pewne, nudno nie było! Spotkania przeplatały mecze CSGO, do których zaproszono osiem polskich zespołów. Co ważne, wygrana w turnieju  została przekazana na szczytny cel, mianowicie fundację DKMS. Wydarzenie poprowadził Maciej "Sawik" Sawicki, który kojarzony jest ze sceną  Counter Strike od wielu lat - uhonorowaniem jego obecności było wniesienie na płytę boiska pucharu dla zwycięzców.

W 2018 roku esport po raz pierwszy zagościł na PGE Narodowym, jest to historyczna chwila dla polskiej sceny

Wydarzenie rozpoczęło się w sobotę o godzinie 10, już od samego rana można było śledzić mecz Adwokacik vs Pride. Oficjalne otwarcie dla wszystkich uczestników miało natomiast miejsce dopiero o godzinie 11:30, przez co wielu fanów nie obejrzało pierwszego spotkania. Przez kolejne godziny na scenie królowały kolejne postacie ze świata YouTube, zaczynając od Gimpera/Tomasza Działowego, a kończąc na PNTCMZ Footballer. Każdy z twórców nawiązując do swojego kanału opowiadał przeróżne historie oraz brał czynny udział w spotkaniach z uczestnikami wydarzenia. Niedzielę rozpoczął duet Mandzio i Ignacy, a zakończył Cyber Marian. Cały harmonogram możecie zobaczyć na grafice poniżej. Podobnie jak poprzedniego dnia odbywały się mecze Counter Strike Global Offensive. Co ciekawe, organizatorzy zadbali o osoby, które nie miały nigdy styczności z ową grą i przed każdym meczem pojawiał się krótki film instruktażowy wyjaśniający pojęcia oraz reguły gry. Komentatorzy również starali się odpowiednio dobierać słowa, aby każda osoba niezwiązana z grą w łatwy sposób mogła się z nią bliżej zapoznać - za to należą się pochwały.

Niestety, jako że było to pierwsze wydarzenie tego typu, w dodatku obywające się na płycie boiska, nie można było spodziewać się tłumów. Owszem zwiedzających było sporo, jednak ogromna płyta boiska spowodowała, że stoiska na niej umieszczone oraz scena w centralnej części po prostu ginęły. Być może w przyszłym roku twórcom uda się przyciągnąć do siebie jeszcze więcej marek, które zagospodarują całą płytę boiska i będziemy mieli efekt porównywalny do tego z Poznań Game Arena. Mimo wszystko warto było odwiedzić MeetPoint, chociażby z tego powodu, że pierwszy raz odbywał się na Stadionie Narodowym, czyli miejscu kojarzonym z meczami naszej reprezentacji. Wprowadzając w to miejsce esport mogliśmy poczuć prawdziwe sportowe emocje, jakie towarzyszą piłkarzom oraz kibicom podczas meczów. Do zobaczenia za rok! Być może uda nam się wystawić ze swoim stoiskiem oraz partnerami.

Komentarze do: Esport zawitał na Stadion Narodowy - relacja z MeetPoint 2018