Exynos 2600 wypada zaskakująco dobrze


Exynos 2600 wypada zaskakująco dobrze

Po prezentacji serii Galaxy S26 użytkownicy zaczęli sprawdzać możliwości nowych modeli. W wybranych regionach podstawowy Galaxy S26 oraz S26+ otrzymały autorski procesor Exynos 2600. To układ, który od początku budził zainteresowanie, zwłaszcza w kontekście wydajności i kultury pracy.

Testy przeprowadził między innymi kanał Vật Vờ Studio. Sprawdzano zarówno wydajność w popularnych benchmarkach, jak i zachowanie smartfona podczas dłuższego grania. Temperatura w pomieszczeniu podczas prób wynosiła około 26 stopni Celsjusza.

Gry na najwyższych ustawieniach

Smartfony testowano w wymagających grach mobilnych. Uruchomiono między innymi League of Legends: Wild Rift, Genshin Impact oraz Honkai: Star Rail, każdą z maksymalnymi ustawieniami graficznymi.

Jak się okazuje Exynos 2600 poczynił pewne postępy jeśli chodzi o kulturę pracy.

Podczas rozgrywki w Wild Rift podstawowy Galaxy S26 osiągał średnio około 32 stopni na obudowie. W przypadku Galaxy S26+ i ponad 15 minut gry w Genshin Impact maksymalna temperatura z przodu urządzenia wynosiła około 38 stopni, a z tyłu utrzymywała się w granicach 37-37,5 stopnia.

Najbardziej wymagający okazał się Honkai. W trakcie testu zdarzały się spadki liczby klatek na sekundę, ale temperatury nadal pozostawały pod kontrolą. Przód telefonu nagrzewał się maksymalnie do około 39 stopni, a tył przekraczał nieznacznie 38 stopni.

Nowe podejście do chłodzenia

Jest to pewien postęp, ponieważ poprzednie generacje procesorów Exynos bywały krytykowane za wysokie temperatury oraz obniżanie wydajności pod obciążeniem. W przypadku Exynosa 2600 Samsung zastosował kilka zmian.

Układ powstał w litografii 2 nm z wykorzystaniem technologii Gate-All-Around. To nowa konstrukcja tranzystorów, która ma poprawiać kontrolę nad przepływem prądu oraz zwiększać efektywność energetyczną.

Dodatkowo producent wykorzystał nowy sposób pakowania układu, określany jako FOWLP. Rozwiązanie to pozwala zmniejszyć rozmiar całej konstrukcji i poprawić odprowadzanie ciepła. Trzecim elementem jest nowy miedziany blok odprowadzający ciepło, który ma bezpośredni kontakt z procesorem. Według producenta takie rozwiązanie może obniżyć opór cieplny nawet o około 30 procent.

Wyraźna zmiana względem poprzednich generacji

Pierwsze testy pokazują, że Samsungowi udało się ograniczyć problem nadmiernego nagrzewania się, który wcześniej często pojawiał się przy układach Exynos. Choć pełna ocena będzie możliwa dopiero po dłuższym użytkowaniu i większej liczbie testów, początkowe wyniki wyglądają obiecująco.

Seria Galaxy S26 dopiero trafia do sprzedaży, dlatego w najbliższych tygodniach można spodziewać się kolejnych porównań i bardziej szczegółowych analiz. Na razie jednak nowe układy Exynos wydają się działać stabilnie nawet przy dużym obciążeniu.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Exynos 2600 wypada zaskakująco dobrze
 0