Wysokie ceny pamięci i nośników danych mogą zachęcać do szukania wyjątkowo atrakcyjnych ofert, ale jedna z historii opisanych na Reddicie pokazuje, czym może skończyć się zakup sprzętu z niesprawdzonego sklepu. Klient zamówił trzy zewnętrzne dyski sprzedawane jako modele o pojemności 32 TB, jednak żaden z nich nie działał prawidłowo. Po otwarciu obudowy okazało się, że wewnątrz znajdowała się karta microSD przyklejona do płytki PCB.
Historię opisał użytkownik Reddita o pseudonimie FishBrain208. Według jego relacji trzy rzekome dyski 32 TB zostały kupione przez współpracownika w sklepie internetowym, którego nazwy nie ujawniono. Nie podano również ceny pojedynczego nośnika, ale autor sugeruje, że musiała być wystarczająco atrakcyjna, aby kupujący zdecydował się od razu na trzy sztuki.
Karta microSD zamiast dysku
Problemy pojawiły się po podłączeniu urządzeń. Żaden z trzech nośników nie działał, dlatego zdecydowano się otworzyć ich obudowy i sprawdzić zawartość. W środku znaleziono kartę microSD przyklejoną do płytki PCB.
Wysokie ceny pamięci i nośników danych mogą zachęcać do szukania wyjątkowo atrakcyjnych ofert, ale jedna z historii opisanych na Reddicie pokazuje, czym może skończyć się zakup sprzętu z niesprawdzonego sklepu. Klient zamówił trzy zewnętrzne dyski sprzedawane jako modele o pojemności 32 TB, jednak żaden z nich nie działał prawidłowo. Po otwarciu obudowy okazało się, że wewnątrz znajdowała się karta microSD przyklejona do płytki PCB.
My coworker brought 3 32TB drives from a sketchy site and asked me to take a look at them because they weren’t working.
by u/FishBrain208 in pcmasterrace
Oczywiście już sama deklarowana pojemność w połączeniu z bardzo atrakcyjną ceną powinna wzbudzić podejrzenia. Warto wspomnieć, iż starszy dysk Samsung T7 SSD o pojemności 2 TB kosztuje około 389 dolarów, natomiast zewnętrzny WD Elements o pojemności 24 TB został wyceniony na około 1060 dolarów.
W porównaniu z tymi modelami podejrzanie tani nośnik oferujący aż 32 TB powinien być traktowany z dużą ostrożnością, szczególnie jeśli pochodzi z mało znanego sklepu. Inni użytkownicy Reddita zwracali uwagę, że nawet szybkie sprawdzenie cen pozwoliłoby odkryć, że oferta mocno odbiega od realiów rynku.
Korzystają oszuści
Niestety im bardziej rosną ceny pamięci i dysków, tym oszuści coraz chętniej oferują podróbki licząc na to, iż ktoś nie sprawdzi realnych cen. Dlatego trzeba zachować szczególną ostrożność i dokładnie sprawdzać oferty nie tylko dysków, ale też innych podzespołów.
Niektórzy mają szczęście
Oczywiście zdarzają się okazję, gdy ktoś dostanie sprzęt za darmo lub półdarmo. Bywały przypadki, gdy ktoś zamawiając tańsze urządzenie dostawał drogi procesor czy kartę graficzną, aczkolwiek są to losowe wpadki sklepów internetowych, które nie zdarzają się na co dzień.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Kupił trzy dyski 32 TB. Nie spodziewał się co znajdzie wewnątrz obudowy