Wielokrotnie pisaliśmy już o coraz wymyślnych rodzajach oszustw na rynku PC, ale najnowszy przypadek pokazuje, że naciągacze wchodzą na zupełnie nowy poziom. W sieci pojawiły się bowiem karty graficzne udające GeForce RTX 4090, które na pierwszy rzut oka wyglądają autentycznie. Problem w tym, że zamiast prawdziwego układu GPU zastosowano plastikową atrapę.
Sprawa wyszła na jaw dzięki chińskiemu kanałowi technologicznemu UNIKO's Hardware w serwisie Bilibili. Jeden z użytkowników kupił kartę graficzną ASUS GeForce RTX 4090 oferowaną w wyjątkowo atrakcyjnej cenie. Po demontażu chłodzenia okazało się jednak, że coś jest nie tak. Co prawda oznaczenia na rdzeniu sugerowały na pierwszy rzut oka obecność układu AD102, czyli procesora graficznego wykorzystywanego w RTX 4090. Jednak analiza szczegółów wykazała jednak liczne nieprawidłowości. Zastosowano inną czcionkę niż ta używana przez NVIDIĘ, a data produkcji wskazywała rok 2030, co samo w sobie powinno wzbudzić podejrzenia.
Po demontażu chłodzenia okazało się jednak, że coś jest nie tak, bo zamiast prawdziwego układu GPU zastosowano plastikową atrapę.
creating a fake 4090 by repurposing 3080/3090 die is nothing new. whats new, however, is that this specific example uses plastic to imitate the silicon die. there is no "glue"/"adhesive" surrounding the silicon.
— UNIKO's Hardware 🌏 (@unikoshardware) June 17, 2026
furthermore, the markings are completely incorrect. afaik a "30"… pic.twitter.com/QSFOszlkMt
Plastik zamiast układu graficznego
Po dokładniejszym przyjrzeniu się rdzeniowi odkryto brak charakterystycznych elementów obecnych w oryginalnych układach, takich jak kody identyfikacyjne czy odpowiednie rozmieszczenie komponentów wokół rdzenia. Największe zaskoczenie pojawiło się jednak po dotknięciu powierzchni układu. Materiał nie przypominał krzemu stosowanego w prawdziwych procesorach graficznych. Szybko okazało się, że cały rdzeń został wykonany z plastiku, a oznaczenia jedynie wygrawerowano na jego powierzchni. Również kości pamięci nie przedstawiały żadnej wartości użytkowej i pochodziły najprawdopodobniej z elektronicznych odpadów.
Cena była pierwszym ostrzeżeniem
Fałszywa karta została wystawiona za około 1500 juanów, czyli nieco ponad 200 dolarów. To wielokrotnie mniej niż wynosi rzeczywista wartość RTX 4090, która nawet dziś kosztuje kilkukrotnie więcej. Eksperci podkreślają, że właśnie nierealistycznie niska cena jest najłatwiejszym sposobem na rozpoznanie potencjalnego oszustwa, choć nie daje 100% gwarancji. Niemniej jednak w czasach wysokich cen sprzętu komputerowego i ogromnego popytu napędzanego przez rozwój AI wielu kupujących daje się jednak skusić pozornie wyjątkowym okazjom.
Coraz bardziej wyrafinowane oszustwa
To nie pierwszy przypadek fałszywych kart graficznych. W przeszłości zdarzały się egzemplarze z uszkodzonymi układami, starszymi procesorami graficznymi czy nawet pudełka wypełnione kamieniami lub detergentami zamiast sprzętu. Najnowszy przypadek pokazuje jednak, że oszuści stale udoskonalają swoje metody, więc trzeba bardzo uważać przy zakupie podzespołów, szczególnie z niepewnych źródeł lub z drugiej ręki.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!



Pokaż / Dodaj komentarze do:
Fałszywe GeForce RTX 4090 zalewają internet. W środku zamiast GPU znaleziono... plastik