Fanowskie serwery World of Warcraft zaatakowane przez Blizzard. Koniec Eldorado

Fanowskie serwery World of Warcraft zaatakowane przez Blizzard. Koniec Eldorado

Blizzard Entertainment złożył pozew przeciwko operatorom fanowskich serwerów Turtle WoW, zarzucając im nielegalne wykorzystanie oficjalnego kodu, grafik i znaków towarowych World of Warcraft. Sprawa dotyczy jednych z najpopularniejszych prywatnych serwerów gry, które w sierpniu osiągnęły rekordowy szczyt ponad 44 tysięcy jednoczesnych graczy.

Turtle WoW oferuje graczom dostęp do zmodyfikowanej wersji klasycznego World of Warcraft, wzbogaconej o fanowską ekspansję "Mysteries of Azeroth". Ta nieoficjalna zawartość pogłębia pierwotną fabułę gry, ignorując zmiany wprowadzone przez Blizzard w ekspansji "The Burning Crusade" z 2007 roku. Gracze mogą pobrać darmowego klienta, a twórcy finansują projekt z dobrowolnych donacji.

Pozew rodzi pytania o przyszłość prywatnych serwerów.

W pozwie złożonym w piątek w Centralnym Dystrykcie Kalifornii Blizzard twierdzi, że operatorzy Turtle WoW wykorzystują bez zgody zasoby graficzne, kod źródłowy i znaki towarowe firmy. "Nasze gry są budowane na dekadach innowacji i kreatywności. Ten piracki serwer nielegalnie wykorzystuje nasz kod, zasoby i znaki towarowe" - oświadczył przedstawiciel Blizzarda.

Ambitne plany przerwane

Serwery Turtle WoW działają od 2018 roku, systematycznie rozwijając się i dodając kolejne regiony. Twórcy planowali nawet wydanie Turtle WoW 2.0 - zupełnie przebudowanej wersji wykorzystującej silnik Unreal Engine 5 z ulepszoną grafiką, przy jednoczesnym zachowaniu kompatybilności z klasyczną wersją.

Turtle WoW oferuje graczom dostęp do zmodyfikowanej wersji klasycznego World of Warcraft, wzbogaconej o fanowską ekspansję "Mysteries of Azeroth".

Pozew rodzi pytania o przyszłość prywatnych serwerów, szczególnie w kontekście tego, że Blizzard oferuje od 2019 roku oficjalny World of Warcraft Classic. W przeciwieństwie do darmowych serwerów Turtle WoW, dostęp do oficjalnej klasycznej wersji wymaga wtedy aktywnej subskrypcji, podobnie jak główna gra. Patrząc na to na trzeźwo: fani tworzący własne wersje WoWa nie mają żadnych szans w starciu z firmą należącą do Microsoftu.

Obserwuj nas w Google News

Tagi

Gaming

Pokaż / Dodaj komentarze do: Fanowskie serwery World of Warcraft zaatakowane przez Blizzard. Koniec Eldorado

 0
Kolejny proponowany artykuł
Kolejny proponowany artykuł
Kolejny proponowany artykuł
Kolejny proponowany artykuł