Fire TV traci jedną ze swoich największych zalet. Koniec z instalowaniem aplikacji spoza sklepu


Fire TV traci jedną ze swoich największych zalet. Koniec z instalowaniem aplikacji spoza sklepu

Przez lata przystawki Amazon Fire TV cieszyły się popularnością nie tylko ze względu na atrakcyjną cenę, ale również dużą swobodę instalowania aplikacji. Dzięki systemowi Fire OS, bazującemu na Androidzie, użytkownicy mogli uruchamiać programy spoza oficjalnego sklepu. Teraz jednak Amazon odchodzi od tej filozofii, tłumacząc zmiany troską o bezpieczeństwo.

Przełom nastąpił wraz z premierą Fire TV Stick 4K Select, który jako pierwszy otrzymał nowy system Vega OS. Oprogramowanie oparte na Linuksie ma zapewniać wyższą wydajność i lepsze wsparcie dla nowoczesnych aplikacji, ale jednocześnie ogranicza możliwość instalowania programów wyłącznie do oficjalnego sklepu Amazona. Firma zapowiedziała już, że Vega OS stanie się standardem dla kolejnych generacji urządzeń Fire TV, co oznacza definitywne odejście od otwartego modelu znanego z Fire OS.

Przełom nastąpił wraz z premierą Fire TV Stick 4K Select, który jako pierwszy otrzymał nowy system Vega OS.

Fire TV Stick

Amazon: chodzi o bezpieczeństwo użytkowników

W rozmowie z serwisem Cord Busters wiceprezes działu Fire TV, Aidan Marcuss, przekonywał, że aplikacje instalowane spoza oficjalnych źródeł mogą zawierać złośliwe oprogramowanie oraz stanowić narzędzie wykorzystywane do piractwa. Choć nie powiedział wprost, że właśnie to było powodem ograniczenia sideloadingu, jego wypowiedź wyraźnie sugeruje taki związek. Od lat właściciele praw autorskich skarżyli się bowiem, że nieoficjalne aplikacje na Fire TV były często wykorzystywane do oglądania nielegalnych transmisji sportowych czy filmów.

Amazon podąża śladem Apple i Google

Nowa strategia Amazona przypomina podejście Apple, które od dawna argumentuje, że zamknięty ekosystem iOS skuteczniej chroni użytkowników przed malware i oszustwami. Również Google stopniowo utrudnia instalowanie aplikacji spoza sklepu Play, wprowadzając obowiązkową weryfikację deweloperów oraz dodatkowe procedury bezpieczeństwa.

Amazon pozostawia jednak niewielką furtkę dla twórców oprogramowania. Zarejestrowani deweloperzy nadal będą mogli instalować własne aplikacje na urządzeniach z Vega OS. Nie wiadomo jednak, jak skomplikowany będzie ten proces i czy pozostanie dostępny dla bardziej zaawansowanych użytkowników.

Dla wielu osób była to jedna z największych zalet Fire TV. Wraz z przejściem na Vega OS urządzenia Amazona stają się znacznie bardziej zamknięte, upodabniając się do konkurencyjnych platform, takich jak Apple TV czy Roku. Pytanie, jak odbije się to na ich popularności. 

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Fire TV traci jedną ze swoich największych zalet. Koniec z instalowaniem aplikacji spoza sklepu
 0