Mozilla ogłosiła istotną zmianę w harmonogramie wydawania kolejnych wersji Firefoxa. Od września 2026 roku przeglądarka będzie otrzymywać nowe aktualizacje co dwa tygodnie zarówno na komputerach, jak i urządzeniach z Androidem. Tym samym Firefox dołączy do Google Chrome oraz Microsoft Edge.
Dyrektor Mozilli Sylvestre Ledru poinformował, że nowy harmonogram będzie na razie traktowany jako eksperyment. Firma zamierza uważnie obserwować efekty zmian i w razie potrzeby dostosować tempo wydawania aktualizacji. Jeżeli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, ostatnią wersją publikowaną według dotychczasowego harmonogramu będzie Firefox 154, którego premiera zaplanowana została na 18 sierpnia. Następnie Firefox 155 pojawi się już 1 września, rozpoczynając nowy cykl aktualizacji.
Firefox dogania Chrome i Edge
Mozilla tłumaczy, iż częstsze wydawanie nowych wersji pozwoli szybciej udostępniać użytkownikom gotowe funkcje oraz usprawnienia. Jednocześnie firma podkreśla, że programiści nie będą musieli pracować dwa razy szybciej, ponieważ rozwiązania wymagające dodatkowych testów nadal mają otrzymywać odpowiednio dużo czasu przed publikacją.
Mozilla ogłosiła istotną zmianę w harmonogramie wydawania kolejnych wersji Firefoxa. Od września 2026 roku przeglądarka będzie otrzymywać nowe aktualizacje co dwa tygodnie zarówno na komputerach, jak i urządzeniach z Androidem. Tym samym Firefox dołączy do Google Chrome oraz Microsoft Edge.

Zmiana obejmuje również przebudowę całego kalendarza wydań Firefoxa, aby dostosować go do nowego rytmu aktualizacji. Według Mozilli taki model ma uprościć planowanie kolejnych wersji i ograniczyć problemy wpływające na opóźnienia podczas ich udostępniania.
Google już kilka miesięcy wcześniej zapowiedziało przejście Chrome na dwutygodniowy cykl wydań, argumentując to szybszym dostarczaniem poprawek bezpieczeństwa, zwiększeniem stabilności oraz poprawą wydajności przeglądarki. Niedługo później podobny harmonogram przyjął również Microsoft Edge, którego rozwój opiera się na projekcie Chromium.
Mozilla stawia na własny silnik
Firefox pozostaje jedną z niewielu dużych przeglądarek rozwijających własny silnik Gecko. Mimo to część użytkowników zwraca uwagę, iż Mozilla coraz częściej podąża ścieżką wyznaczaną przez Google. Pod wpisem zapowiadającym zmiany pojawiły się komentarze sugerujące, że firma po raz kolejny powiela rozwiązanie wprowadzone przez konkurenta, a niektórzy obawiają się również częstszych problemów po kolejnych aktualizacjach.
W porównaniu z wcześniejszym harmonogramem Firefox będzie aktualizowany znacznie częściej, choć sama zawartość poszczególnych wersji prawdopodobnie będzie obejmowała mniejsze pakiety zmian niż dotychczas.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Firefox dogania Chrome i Edge. Aktualizacje będą udostępniane częściej