Strava ujawnia trasę francuskiego lotniskowca. Biegają z apką po pokładzie


Strava ujawnia trasę francuskiego lotniskowca. Biegają z apką po pokładzie

„Le Monde” ujawniło niebezpieczną lukę w zabezpieczeniach marynarki wojennej Francji. Jeden z młodych oficerów, Arthur, korzystając ze smartwatcha podczas biegu na pokładzie lotniskowca Charles de Gaulle, udostępnił swoją trasę w aplikacji sportowej Strava.

Profil Arthura był ustawiony jako publiczny, dzięki czemu każdy internauta mógł zobaczyć lokalizację jednostki niemal w czasie rzeczywistym. Bieg na Morzu Śródziemnym zarejestrowany 13 marca 2026 roku pokazał, że lotniskowiec znajdował się na północny zachód od Cypru, około stu kilometrów od wybrzeża Turcji, w towarzystwie fregat i okrętu zaopatrzeniowego.

Dokładność danych z aplikacji sportowej umożliwiła śledzenie ruchów grupy zadaniowej marynarki wojennej. Informacje te zostały następnie potwierdzone przez zdjęcia satelitarne Europejskiej Agencji Kosmicznej. Trasa biegu Arthura była widoczna na mapach z naniesioną geolokalizacją, pokazującą charakterystyczne pętle na wodzie – wynik biegu na pokładzie poruszającego się statku lub jednego ze statków eskortujących.

Historia powtórzeń i ryzyko operacyjne

Francuska marynarka przyznała, że opublikowanie takiej trasy nie jest zgodne z obowiązującymi przepisami, a żołnierze są regularnie informowani o zasadach „higieny cyfrowej” przed każdą misją. Pomimo wcześniejszych ostrzeżeń z 2024 roku dotyczących podobnych luk w zabezpieczeniach, sytuacja nadal występuje. Poprzednie „StravaLeaks” ujawniły m.in. aktywności ochroniarzy prezydentów Francji, Stanów Zjednoczonych i Rosji, pozwalając na śledzenie ich ruchów i przewidywanie działań państwowych.

W styczniu 2025 roku przecieki dotyczyły również członków francuskiej marynarki, w tym załóg okrętów podwodnych z napędem jądrowym i pociskami balistycznymi (SSBN), którzy ujawnili harmonogramy patroli za pomocą aplikacji fitness. Wówczas instytucja uznała to za zaniedbanie personelu, nie dostrzegając poważnych zagrożeń dla bezpieczeństwa operacyjnego.

Konsekwencje dla bezpieczeństwa narodowego

Opublikowanie pozycji lotniskowca „Charles de Gaulle” w internecie w czasie rzeczywistym budzi poważne wątpliwości w kontekście konfliktu na Bliskim Wschodzie. Od początku marca francuska grupa zadaniowa została wysłana w rejon Iranu, a w ostatnich tygodniach co najmniej dwie francuskie bazy wojskowe w regionie padły ofiarą ataków, w tym jeden śmiertelny przypadek i sześciu rannych.

Znaczenie incydentu zwiększa fakt, że lotniskowiec znajdował się wcześniej w rejonie Morza Bałtyckiego w ramach ćwiczeń NATO i miał tam pozostać do maja. Oficjalny tranzyt przez Cieśninę Gibraltarską ogłoszono dopiero 6 marca. Udostępnianie dokładnej pozycji okrętu na Morzu Śródziemnym zwiększa ryzyko dla misji i personelu.

Kolejne wyzwania i przyszłość „Charles de Gaulle”

Oprócz Arthura inni marynarze również prowadzą publiczne profile w Stravie, publikując zdjęcia z pokładu oraz sprzętu wewnątrz jednostek, co dodatkowo ujawnia lokalizację okrętów. Francuski Sztab Generalny zapewnił, że dowództwo podejmie odpowiednie środki, jednak pozostaje pytanie, czy marynarze będą w stanie zachować aktywności sportowe w tajemnicy w przyszłości.

Lotniskowiec „Charles de Gaulle” będzie wkrótce zastąpiony przez nową jednostkę France-Libre, planowaną do 2038 roku, zdolną pomieścić czterdzieści samolotów pokładowych, wyposażoną w trzy katapulty i drony. 

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Strava ujawnia trasę francuskiego lotniskowca. Biegają z apką po pokładzie
 0