Freelancerzy na usługach sztucznej inteligencji. Tak wygląda nowy rynek pracy


Freelancerzy na usługach sztucznej inteligencji. Tak wygląda nowy rynek pracy

Rynek pracy platformowej właśnie doczekał się koncepcji, która odwraca dotychczasową logikę relacji między zleceniodawcą a wykonawcą. RentAHuman.ai to nowa platforma dla freelancerów, w której główną rolę rekrutera przejmują systemy sztucznej inteligencji. Zamiast ludzi poszukujących zleceń, to wirtualni agenci inicjują kontakt i zatrudniają osoby do realizacji zadań wymagających fizycznej obecności.

Projekt powstał jako odpowiedź na ograniczenia algorytmów, które doskonale radzą sobie z analizą danych i koordynacją procesów, lecz pozostają bezradne w świecie fizycznym. RentAHuman.ai pełni rolę cyfrowego pomostu, łącząc autonomiczne systemy AI z ludźmi zdolnymi do wykonania pracy w realnej przestrzeni.

Start platformy i pierwsze wdrożenia

Serwis RentAHuman.ai został uruchomiony na początku lutego 2026 roku. Informacja o starcie pojawiła się najpierw w mediach społecznościowych, a następnie została podchwycona przez branżowe media technologiczne. Platforma została zaprojektowana jako system integrujący się z agentami AI poprzez interfejsy API oraz protokół MCP, umożliwiając im samodzielne wyszukiwanie wykonawców.

Proces rejestracji po stronie człowieka ogranicza się do stworzenia profilu zawierającego lokalizację, stawkę godzinową oraz zakres umiejętności. Od tego momentu inicjatywa przechodzi w ręce algorytmu. To agent AI analizuje dostępne profile, dobiera odpowiedniego wykonawcę, przekazuje instrukcje i oczekuje na rezultat pracy. Po zakończeniu zadania system automatycznie realizuje płatność.

Zakres zadań z pogranicza świata cyfrowego i realnego

Zlecenia pojawiające się na RentAHuman.ai pokazują, jak szeroki jest wachlarz czynności, których nie da się zautomatyzować. Agenci AI delegują zadania związane z obecnością w konkretnym miejscu, interakcją z otoczeniem lub wykonywaniem prostych czynności terenowych. Wśród ofert pojawiają się drobne aktywności w mediach społecznościowych, odbiór przesyłek, fizyczna ekspozycja komunikatu reklamowego w przestrzeni publicznej czy opieka nad zwierzęciem w określonym czasie.W każdym przypadku algorytm pełni funkcję menedżera projektu. Człowiek staje się wykonawcą zadania, które dla systemu informatycznego pozostaje poza zasięgiem technologicznym. 

Rekrutacja bez klienta po drugiej stronie

Model zaproponowany przez RentAHuman.ai znacząco odbiega od znanych platform gig economy. Freelancer nie rywalizuje o uwagę zleceniodawców i nie odpowiada na ogłoszenia. Jego rola sprowadza się do utrzymania aktualnego profilu kompetencji i dostępności.

To algorytmy przejmują etap selekcji, porównania ofert oraz ustalania warunków współpracy. Negocjacje odbywają się automatycznie, bez bezpośredniego kontaktu między stronami. Człowiek dowiaduje się o zleceniu dopiero w momencie, gdy system uzna dopasowanie za wystarczające.

Dla wielu wykonawców taki model oznacza zupełnie nowy rodzaj źródła przychodu, w którym kluczowe decyzje zapadają po stronie technologii.

Algorytmy jako generator popytu na pracę

RentAHuman.ai ilustruje szerszą zmianę zachodzącą na rynku pracy. Przez lata automatyzacja była kojarzona głównie z redukcją etatów i wypieraniem ludzi z kolejnych sektorów. W tym przypadku algorytmy same generują zapotrzebowanie na pracę ludzką, lecz wyłącznie tam, gdzie obecność fizyczna pozostaje niezbędna.

Powstaje specyficzna forma współzależności. Systemy AI zajmują się planowaniem, logistyką i analizą, natomiast ludzie realizują działania w świecie materialnym. Granica między pracą cyfrową a fizyczną staje się coraz wyraźniejsza, a jednocześnie coraz bardziej funkcjonalna.

Wszystkie rozliczenia na platformie realizowane są w kryptowalutach, głównie przy użyciu stablecoinów. Taki wybór eliminuje konieczność korzystania z infrastruktury bankowej i umożliwia natychmiastowe przekazywanie środków pomiędzy uczestnikami z różnych krajów.

Architektura płatnicza RentAHuman.ai sprzyja decentralizacji i obniżeniu kosztów transakcyjnych. W praktyce wykonawca może działać w jednej jurysdykcji, podczas gdy agent AI oraz infrastruktura platformy funkcjonują w zupełnie innym regionie świata. System operuje poza klasycznymi ograniczeniami przelewów międzynarodowych, pozostając jednocześnie w pełni cyfrowy.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Freelancerzy na usługach sztucznej inteligencji. Tak wygląda nowy rynek pracy
 0