Galaxy Note 10 - tak prezentować ma się nowy flagowiec Samsunga

Galaxy Note 10 - tak prezentować ma się nowy flagowiec Samsunga

Co prawda do oficjalnej premiery nowego flagowego smartfona Samsunga, czyli Galaxy Note 10, pozostało zapewne jeszcze przynajmniej dwa miesiące, ale w sieci znaleźć można coraz więcej informacji na jego temat. Najnowsze przecieki pozwalają nam zaś nie tylko zapoznać się z domniemaną specyfikacją tego urządzenia, ale także z jego wyglądem, ponieważ prezentują szczegółowe rendery telefony. Tym samym, jeśli doniesienia te się potwierdzą, Galaxy Note 10 nie powinien skrywać zbyt wielu tajemnic w momencie swojej premiery, która tradycyjnie już spodziewana jest w sierpniu. Warto podkreślić, że źródłem tego przecieku są 91mobiles i OnLeaks, którzy wielokrotnie dostarczali nam sprawdzonych informacji ze świata urządzeń mobilnych, a tym razem połączyli siły, prezentując najnowsze rendery powstałe na bazie plików CAD, które wyciekły do sieci, co umożliwiło stworzenie grafik ukazujących urządzenia praktycznego pod każdym kątem.

Jeśli doniesienia te się potwierdzą, Galaxy Note 10 nie powinien skrywać zbyt wielu tajemnic w momencie swojej premiery.

Najbardziej rzucającą się w oczy cechą smartfona jest bez wątpienia jego wyświetlacz, którego przekątna tym razem mierzyć ma 6,3 cala, ale mówi się także o większym, 6,75-calowym wariancie. Samsung sięgnąć ma tu po panel AMOLED o rozdzielczości 2040 x 1440 pikseli ze wsparciem dla technologii HDR10+. Podobnie jak w przypadku poprzednika czy choćby modeli  Galaxy S10/S10+, ekran w nadchodzącym Galaxy Note 10 także posiadać ma zakrzywione boczne krawędzie oraz minimalne obramowanie dolne i górne. Jak już sugerowały poprzednie przecieki, nie obejdzie się także bez kontrowersyjnego wyświetlacza Infinity-O, czyli specjalnego otworu w ekranie, przeznaczonego na przednią kamerkę selfie. Potwierdza się także niestety, że telefon pozbawiony zostanie 3,5 mm gniazda minijack na słuchawki, ale wciąż otrzymać mamy fizyczne przyciski do regulacji głośności i wybudzania urządzenia. Niedawno pojawiły się bowiem plotki, że Samsung całkowicie porzuci fizyczne przyciski w tym modelu, stawiając na strefy czułe na nacisk lub pojemnościowe rozwiązanie.

Co prawda wciąż obracamy się w sferze niepotwierdzonych informacji i Samsung może nas jeszcze zaskoczyć, ale wydaje się, że Note 10 nie pójdzie w kierunku bezprzyciskowych smartfonów. W odróżnieniu jednak do Galaxy Note 9, nie uświadczymy tu czytnika linii papilarnych na tylnym panelu urządzenia, co nie jest zaskoczeniem, ponieważ Samsung w tym roku, wraz z serią Galaxy S10, przerzucił się w końcu na sensory zintegrowane z ekranem. Na pleckach znajdować będzie się jednak potrójny moduł aparatu, umieszczony po lewej stronie, z obiektywami w pozycji wertykalnej. Poza tym, oczekiwać mamy typowo flagowej specyfikacji, czyli procesora Snapdragon 855 lub Exynos 9825 (w zależności od rynku), do 12 GB pamięci RAM, super szybkiej pamięci na dane UFS 3.0 i opcjonalnego wsparcia dla łacności 5G. Mówi się także o bardzo szybkim ładowaniu o mocy 45 W i dużej baterii.     

Pokaż / Dodaj komentarze do: Galaxy Note 10 - tak prezentować ma się nowy flagowiec Samsunga

 0