Pepco potrafi zaskoczyć asortymentem, szczególnie jeśli chodzi o tanie gadżety elektroniczne. W obecnej ofercie uwagę przyciąga niewielka konsola przenośna, którą można kupić za 25 zł. Nie chodzi jednak o jej cenę czy możliwości - na obudowie urządzenia umieszczono nazwę Gamecube, czyli identyczną jak w przypadku jednej z domowych konsol Nintendo.
To może być interesujący temat z punktu widzenia ochrony znaków towarowych. Producent zdecydował się wykorzystać nazwę GAMECUBE, która jest silnie kojarzona z Nintendo. Japońska firma wprowadziła swoją konsolę GameCube na rynek w 2001 roku. Było to urządzenie stacjonarne, przeznaczone do podłączania do telewizora i obsługiwane za pomocą osobnego kontrolera. Produkt dostępny w Pepco nie ma z nią konstrukcyjnie wiele wspólnego – ale jednak wykorzystuje tę samą nazwę.
Sytuacja może zainteresować prawników Nintendo. GameCube to oznaczenie konkretnej marki, które Nintendo wymienia wśród swoich znaków towarowych. Znaczenie ma także sposób wykorzystania oznaczenia oraz to, czy produkt może wywoływać skojarzenie z oryginalnym sprzętem japońskiego producenta... Pepco pewnie się wywinie, bo nie podrabia logo samego Nintendo, ale i tak jest niebezpiecznie blisko problemów prawnych.
Nintendo i Pepco na kursie kolizyjnym
Nie zmienia to faktu, że umieszczenie nazwy GameCube na zupełnie innym urządzeniu jest dość osobliwym pomysłem. Szczególnie że Nintendo od lat kurczowo pilnuje swojej własności intelektualnej i podejmuje działania przeciwko podmiotom wykorzystującym jej marki bez odpowiedniej zgody.
Możliwe, że produkt niebawem zniknie z półek i wróci z innym oznaczeniem, więc kupujcie póki możecie go znaleźć – niebawem może się okazać niezłym kąskiem dla kolekcjonerów „dziwnej” elektroniki.


Pokaż / Dodaj komentarze do:
Pepco rzuciło taką elektronikę, że zaraz zlecą się prawnicy. I będą mieli rację