NVIDIA zbiera dane i rozłącza graczy. Jeden programista uznał, że tak być nie musi

Aktualności Gry komputerowe Obserwuj nas w Google

NVIDIA zbiera dane i rozłącza graczy. Jeden programista uznał, że tak być nie musi

Niezależny programista opracował alternatywnego klienta GeForce NOW, który nie zbiera danych telemetrycznych i pozwala korzystać z usługi bez automatycznego rozłączania za bezczynność. Projekt OpenNOW jest darmowy, ma otwarty kod źródłowy i oferuje funkcje niedostępne w oficjalnej aplikacji NVIDII.

GeForce NOW to niewątpliwie jedna z lepszych platform do strumieniowania, jednak to nie oznacza bynajmniej, że nie można jej ulepszyć. Alternatywny klient OpenNOW powstał z myślą o użytkownikach Linuksa, ale po ostatniej aktualizacji obsługuje również Windows i macOS. Jego twórca, znany jako Zortos, rozwija projekt od około czterech lat. Oprogramowanie wykorzystuje własną implementację protokołów strumieniowania GeForce NOW, a najnowsza wersja została przebudowana z wykorzystaniem języków Rust i Qt.

Najważniejszą różnicą względem oficjalnego klienta jest brak telemetrii oraz mechanizmu automatycznego rozłączania po kilku minutach bezczynności. OpenNOW oferuje również rozbudowane ustawienia jakości obrazu, monitorowanie parametrów połączenia oraz obsługę strumieniowania z wysoką liczbą klatek na sekundę.

NVIDIA ma konkurencję. I to z własną usługą

Program umożliwia korzystanie z GeForce NOW na dodatkowych urządzeniach, a społeczność przygotowała eksperymentalne porty między innymi na PlayStation 5, Nintendo Switch i Raspberry Pi. Dostępna jest także integracja ze Steam Deckiem.

Rzecz jasna, OpenNOW nie zapewnia jednak darmowego dostępu do serwerów NVIDII. Użytkownik nadal potrzebuje własnego konta GeForce NOW, a dostępne gry i parametry strumieniowania zależą od posiadanego abonamentu. Projekt pozostaje też w fazie rozwoju, więc mogą występować błędy.

Kod źródłowy udostępniono publicznie w serwisie GitHub. Na razie nie wiadomo, czy NVIDIA podejmie jakiekolwiek działania wobec niezależnego klienta.

Wygląda więc na to, że do poprawienia wygody korzystania z GeForce NOW nie była potrzebna kolejna generacja kart RTX. Wystarczył programista, który uznał, że użytkownik nie musi być śledzony i wyrzucany z gry za odejście od komputera.

Nie tylko OpenNOW. Jakie są alternatywy dla GeForce NOW?

Dla kronikarskiej uczciwości – OpenNOW nie jest jedynym projektem pozwalającym korzystać z GeForce NOW poza oficjalną aplikacją NVIDII. Jedną z alternatyw jest GeForce NOW Electron, czyli nieoficjalny klient oparty na technologiach internetowych, przeznaczony przede wszystkim dla użytkowników Linuksa.

Inną możliwością jest uruchomienie usługi bezpośrednio w przeglądarce internetowej, bez instalowania dodatkowego oprogramowania.

Niemniej na tę chwilę OpenNOW pozostaje projektem największym i najintensywniej wspieranym, więc jeśli chcecie korzystać z GeForce NOW, a oficjalny software z jakiegoś względu Wam nie leży, to oto sugerowana opcja.

Pokaż / Dodaj komentarze do:

NVIDIA zbiera dane i rozłącza graczy. Jeden programista uznał, że tak być nie musi
 0