Koniec RTX 5070 Ti? NVIDIA dementuje, ale problem z 16 GB VRAM jest realny


Koniec RTX 5070 Ti? NVIDIA dementuje, ale problem z 16 GB VRAM jest realny

Wczoraj w branżowych mediach zawrzało po doniesieniach sugerujących, że NVIDIA miała wstrzymać produkcję kart graficznych wyposażonych w 16 GB pamięci VRAM. Na celowniku znalazł się przede wszystkim GeForce RTX 5070 Ti, a źródłem sensacyjnych informacji miał być jeden z największych partnerów producenta – ASUS. Teraz sprawa doczekała się oficjalnego stanowiska NVIDII, które stawia sytuację w zupełnie innym świetle.

Według informacji przekazanych przez ASUS redakcji Hardware Unboxed, NVIDIA miała celowo doprowadzić do ograniczenia podaży GeForce RTX 5070 Ti. Partnerzy AIB mieli otrzymać sygnał, że model znajduje się praktycznie w fazie „end of life”, a dostępność nowych dostaw jest znikoma lub wręcz zerowa. W praktyce przełożyło się to na braki magazynowe u dystrybutorów i wyraźne podwyżki cen w sklepach.

Brak jasnych deklaracji co do przyszłości tego modelu tylko dolał oliwy do ognia. W efekcie w sieci zaczęły krążyć teorie, że NVIDIA rezygnuje z kart z 16 GB VRAM w segmencie średnim, stawiając na tańsze warianty z mniejszą ilością pamięci.

NVIDIA odniosła się do sprawy w oświadczeniu dla serwisu HardwareLuxx.

Test GeForce RTX 5070 Ti i karty GIGABYTE GAMING OC. Oto 4070 Ti Super Ultra

Oficjalne stanowisko NVIDII: produkcja trwa

Kilka godzin później NVIDIA odniosła się do sprawy w oświadczeniu dla serwisu HardwareLuxx. Firma jednoznacznie zaprzeczyła, jakoby zaprzestała produkcji GeForce RTX 5070 Ti lub innych kart z 16 GB pamięci.

Według NVIDII wszystkie modele GeForce RTX pozostają w produkcji, a problemy z dostępnością wynikają z bardzo wysokiego popytu oraz ograniczeń po stronie dostaw pamięci. Producent podkreśla, że ściśle współpracuje z dostawcami, aby maksymalizować dostępność VRAM, który obecnie jest jednym z najbardziej deficytowych zasobów w branży półprzewodników.

Kryzys pamięci uderza w rynek GPU

Nie zmienia to faktu, że globalny niedobór pamięci DRAM, który dotknął również GDDR7, realnie wpływa na ofertę kart graficznych. Coraz więcej sygnałów wskazuje, że NVIDIA i jej partnerzy muszą priorytetyzować modele z mniejszą ilością VRAM, ponieważ są one łatwiejsze do utrzymania w ciągłej sprzedaży.

Dobrym przykładem jest sytuacja wokół GeForce RTX 5060 Ti w wersji 16 GB. Ten wariant ma stopniowo znikać z rynku, a zasoby produkcyjne są przekierowywane na model z 8 GB pamięci. Zapasy mocniejszej wersji wyraźnie topnieją, a ceny zaczynają rosnąć, co sugeruje, że dostępność będzie coraz bardziej ograniczona.

RTX 50 SUPER na razie nie powstanie

W tle pojawia się również temat odświeżonej serii GeForce RTX 50 SUPER, która według wcześniejszych plotek miała zadebiutować podczas targów CES z większą ilością pamięci VRAM. ASUS potwierdził, że taki plan faktycznie istniał, ale został wstrzymany. Obecnie nie ma żadnych aktywnych planów wprowadzenia wersji SUPER, a część partnerów ma być wyraźnie niezadowolona z nagłej zmiany strategii.

Głównym powodem ma być właśnie brak wysokopojemnych kości GDDR7, które uniemożliwiają sensowne wprowadzenie modeli z większą ilością VRAM bez drastycznego wzrostu kosztów.

Plotki zdementowane, ale problem pozostaje

Choć NVIDIA oficjalnie zaprzecza, jakoby kończyła produkcję kart graficznych z 16 GB VRAM, realia rynkowe pokazują, że ich dostępność może być coraz mniejsza. Wygląda jednak na to, że to nie efekt celowej decyzji o „ucięciu” takich modeli, lecz konsekwencja braku wystarczającej ilości pamięci na rynku i dużego popytu na te GPU.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Koniec RTX 5070 Ti? NVIDIA dementuje, ale problem z 16 GB VRAM jest realny
 0