Boom związany ze sztuczną inteligencją wszedł właśnie na kolejny poziom. Micron, jeden z największych producentów pamięci na świecie, ujawnił, że jego klienci zabezpieczyli dostawy układów pamięci na wiele lat naprzód, wpłacając depozyty i składając zobowiązania finansowe o łącznej wartości około 22 mld dolarów. Część podpisanych kontraktów obowiązuje aż do 2030 roku.
Informacje ujawnione przy okazji publikacji najnowszych wyników finansowych pokazują skalę obaw największych firm technologicznych. Giganci rozwijający sztuczną inteligencję nie chcą ryzykować przerw w dostawach kluczowych komponentów, dlatego już dziś rezerwują moce produkcyjne, które dopiero powstaną. To sytuacja bez precedensu nawet dla branży półprzewodników, przyzwyczajonej do wieloletniego planowania inwestycji.
22 miliardy dolarów tylko po to, by mieć pewność dostaw
Micron poinformował, że podpisał 16 strategicznych umów obejmujących dostawy pamięci DRAM i NAND. Klienci zadeklarowali wpłaty wartości około 22 mld dolarów, z czego aż 18 mld dolarów ma zostać przekazane w formie gotówkowych depozytów. Producent szacuje, że zawarte kontrakty mogą przełożyć się nawet na 100 mld dolarów przyszłych zobowiązań zakupowych. Umowy obejmują około jednej piątej planowanej produkcji pamięci DRAM oraz jedną trzecią przyszłych dostaw pamięci NAND.
Tak duże zaangażowanie finansowe pokazuje, że dla największych klientów samo złożenie zamówienia przestało być wystarczające. Firmy wolą wpłacić miliardy dolarów z wieloletnim wyprzedzeniem niż ryzykować brak komponentów niezbędnych do budowy centrów danych AI.
Sztuczna inteligencja pochłania coraz więcej pamięci
Największym beneficjentem obecnej sytuacji pozostaje segment pamięci HBM, czyli High Bandwidth Memory. To specjalistyczne układy wykorzystywane przede wszystkim w akceleratorach sztucznej inteligencji.
W przeciwieństwie do klasycznej pamięci RAM stosowanej w komputerach osobistych i serwerach, HBM wykorzystuje wielowarstwową konstrukcję, w której kości pamięci są układane pionowo i umieszczane bardzo blisko procesora graficznego lub akceleratora AI. Dzięki temu układy mogą przesyłać dane z ogromną przepustowością.
Tak zaawansowana konstrukcja oznacza jednak znacznie bardziej skomplikowany proces produkcji. Właśnie dlatego producenci nie są w stanie błyskawicznie zwiększyć podaży.
Micron poinformował, że jego najnowsza 12-warstwowa pamięć HBM4 trafia już masowo do jednego z kluczowych klientów. Próbki nowych układów otrzymują także kolejne firmy rozwijające infrastrukturę AI. Producent ujawnił również, że przychody generowane przez HBM4 przekroczyły już miliard dolarów, a tempo wzrostu sprzedaży jest dwukrotnie wyższe niż w przypadku wcześniejszej generacji HBM3E.
Nie tylko firmy AI walczą o układy
Choć rozwój sztucznej inteligencji napędza obecny popyt, Micron podkreśla, że nie wszystkie podpisane kontrakty pochodzą od operatorów centrów danych. Wśród klientów znajdują się także producenci elektroniki użytkowej oraz firmy motoryzacyjne. Oba sektory coraz mocniej rywalizują o te same moce produkcyjne.
Nowoczesne samochody wykorzystują coraz większą liczbę układów pamięci, podobnie jak zaawansowane smartfony, komputery czy urządzenia IoT. Rosnące zapotrzebowanie z kilku branż jednocześnie dodatkowo komplikuje sytuację na rynku.
Konsumenci również odczują skutki
Eksperci od miesięcy ostrzegają, że niedobory pamięci mogą utrzymywać się jeszcze przez wiele kwartałów. Podobne sygnały płyną również od Samsunga, który prognozuje utrzymanie napiętej sytuacji nawet po 2027 roku.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Giganci AI rezerwują pamięć do 2030 roku. 22 miliardy dolarów wpłacone z góry