HP ponownie znalazło się w ogniu krytyki. Tym razem nie chodzi o blokowanie zamienników tuszów ani kolejne kontrowersje wokół drukarek. Indyjski regulator rynku nałożył na amerykańskiego producenta karę sięgającą 1,4 mld rupii, czyli około 14,4 mln dolarów. Według ustaleń Komisji ds. Konkurencji Indii (CCI) lokalny oddział firmy miał uczestniczyć w zmowie z partnerami handlowymi dotyczącej sprzedaży materiałów eksploatacyjnych oraz realizacji kontraktów dla administracji publicznej.
Postępowanie prowadzone przez Komisję ds. Konkurencji Indii zakończyło się nałożeniem wysokich kar finansowych. Zdaniem regulatora HP India miało współpracować z grupą autoryzowanych sprzedawców przy ustalaniu warunków udziału w przetargach publicznych.
Według decyzji CCI działania obejmowały między innymi koordynowanie ofert cenowych, ograniczanie konkurencji pomiędzy partnerami handlowymi oraz wpływanie na sposób dystrybucji autoryzacji producenta niezbędnych do udziału w zamówieniach publicznych. Regulator uznał, że takie praktyki mogły ograniczać konkurencję i wpływać na wysokość cen oferowanych instytucjom państwowym.
Indyjska Komisja ds. Konkurencji (CCI) poinformowała, że odkryła zmowę HP India z niektórymi partnerami dystrybucyjnymi w celu zawyżenia kosztów przetargów na kontrakty rządowe na komputery, a także na sprzedaż wkładów atramentowych, tonerów i innych materiałów eksploatacyjnych do drukarek, w tym materiałów graficznych i cyfrowych.
W centrum sprawy znalazły się również tusze i tonery
Śledztwo nie dotyczyło wyłącznie sprzedaży komputerów i drukarek. Znaczna część ustaleń odnosi się do materiałów eksploatacyjnych, czyli tonerów, wkładów atramentowych i innych produktów wykorzystywanych przez użytkowników urządzeń HP.
Według CCI firma miała promować sprzedaż oryginalnych materiałów eksploatacyjnych oraz zniechęcać partnerów do oferowania kompatybilnych zamienników innych producentów. Regulator wskazuje, że działania te miały obejmować również rynek zamówień publicznych.
Od lat właśnie segment tuszów i tonerów stanowi jedno z najważniejszych źródeł przychodów producentów drukarek. Samo urządzenie często sprzedawane jest z niewielką marżą, natomiast zyski pojawiają się przy późniejszej sprzedaży materiałów eksploatacyjnych.
Resellerzy mieli odegrać istotną rolę
W dokumentach opublikowanych przez CCI pojawia się również informacja, że część inicjatyw miała wychodzić od samych partnerów handlowych. Według ustaleń regulatora resellerzy mieli zwracać się do HP India z prośbami o ograniczenie konkurencji podczas przetargów oraz koordynowanie udziału poszczególnych firm w zamówieniach publicznych.
Komisja uznała jednak, że producent aktywnie uczestniczył w całym mechanizmie i odegrał ważną rolę w realizacji opisanych działań.
Milionowe kary nie tylko dla HP
Największa część sankcji finansowych została nałożona na HP India. Łączna wartość kar dla spółki przekroczyła 1,4 mld rupii. Odpowiedzialność poniosły również firmy współpracujące z producentem.
Regulator ukarał finansowo 21 partnerów handlowych uczestniczących w postępowaniu. Oprócz grzywien CCI nakazała zakończenie praktyk uznanych za antykonkurencyjne oraz wdrożenie programu zgodności z przepisami prawa konkurencji w ciągu najbliższych dwóch miesięcy.
Wiadomości miały być ważnym dowodem
Jednym z elementów śledztwa była analiza korespondencji pomiędzy przedstawicielami HP India i partnerami handlowymi. Według regulatora właśnie wymiana wiadomości miała potwierdzać koordynowanie ofert, ustalanie cen oraz podział klientów w latach 2017–2020.
Na podstawie zgromadzonych materiałów Komisja uznała, że działania nie miały charakteru przypadkowego i stanowiły element zaplanowanej współpracy pomiędzy uczestnikami rynku.
HP od lat walczy z zamiennikami
Sprawa z Indii ponownie skierowała uwagę na politykę HP dotyczącą materiałów eksploatacyjnych. Firma od wielu lat zachęca klientów do korzystania wyłącznie z oryginalnych wkładów i regularnie rozwija mechanizmy ograniczające współpracę drukarek z nieautoryzowanymi zamiennikami.
Takie działania wielokrotnie wywoływały kontrowersje wśród użytkowników. Krytycy zarzucali producentowi utrudnianie korzystania z tańszych materiałów eksploatacyjnych oraz ograniczanie swobody wyboru. HP odpowiadało, że rozwiązania mają chronić jakość wydruków, bezpieczeństwo urządzeń i niezawodność działania.
Na razie firma nie poinformowała, czy zamierza odwołać się od decyzji indyjskiego regulatora. Kara należy jednak do najwyższych, jakie w ostatnich latach dotknęły producenta na jednym z najważniejszych rynków technologicznych świata.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Gigant drukarek ukarany. HP zapłaci za oszustwa z tuszami i przetargami