Francuski wydawca NACON, jak sam przyznaje, znalazł się w jednym z najtrudniejszych momentów w swojej historii.
Jeszcze tydzień temu firma zapowiadała wydarzenie NACON Connect, podczas którego miała zaprezentować nadchodzące premiery oraz plany na 2026 rok i kolejne lata. Dwa dni później sytuacja diametralnie się zmieniła, ponieważ spółka złożyła wniosek o niewypłacalność w związku z problemami większościowego akcjonariusza, Bigben Interactive.
Widmo likwidacji
Decyzja o wszczęciu procedury niewypłacalności natychmiast wywołała pytania o przyszłość wydawcy i jego portfolio. W branży zaczęto spekulować, czy NACON przetrwa do końca 2026 roku, czy też czeka go restrukturyzacja, a w najgorszym scenariuszu likwidacja. W oficjalnym komunikacie opublikowanym w serwisie X firma przyznała, że znajduje się w „trudnym momencie”, podkreślając jednak, że to „nie koniec”. Jednocześnie ogłoszono przełożenie wydarzenia NACON Connect, które miało odbyć się w najbliższych dniach, na maj, ale nie podano konkretnej daty.
W oficjalnym komunikacie opublikowanym w serwisie X firma przyznała, że znajduje się w „trudnym momencie”, podkreślając jednak, że to „nie koniec”.
NACON Connect is coming back in May 2026.
— Nacon (@Nacon) March 2, 2026
See you there. pic.twitter.com/wFQwhZEiUz
Harmonogram premier bez zmian?
Wydawca zapewnia, że kalendarz premier pozostaje aktualny. Wśród zapowiedzianych tytułów znajdują się m.in. Cthulhu: The Cosmic Abyss, The Mound: Omen of Cthulhu, Terminator: Survivors, Edge of Memories, Endurance Motorsport Series, Hunting Simulator 3 oraz Gear.Club Unlimited 3.
Na ten moment jedynie Cthulhu: The Cosmic Abyss posiada konkretną datę premiery. Część projektów celuje w 2026 rok, inne wciąż nie mają określonego okna wydawniczego. Firma jednak deklaruje, że pracuje nad wieloma dodatkowymi produkcjami, które zostaną ujawnione po ustabilizowaniu sytuacji finansowej.
Co ze studiami deweloperskimi?
Znacznie poważniejsze konsekwencje ewentualnej likwidacji dotknęłyby studia należące do NACON. W portfolio znajdują się m.in. Daedalic Entertainment, Cyanide, Spiders czy Kylotonn, a także osiem innych zespołów rozsianych po Europie i Australii. Upadłość wydawcy mogłaby oznaczać poważne przetasowania właścicielskie lub sprzedaż aktywów, co w obecnych realiach branży gier jest prawdopodobnym scenariuszem.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Gigant z Francji bankrutuje. Dwanaście studiów deweloperskich może stracić właściciela