Sąd Najwyższy Rosji podtrzymał decyzję o nałożeniu na Google kary w wysokości 91,5 tryliona rubli, czyli około 1,2 tryliona dolarów. Skala sankcji wykracza poza jakiekolwiek znane dotąd rozstrzygnięcia finansowe w sporach korporacyjnych i nie ukrywajmy, że jest absurdalna.
Sędzia Siergiej Samuylov nie dopatrzył się podstaw do ponownego rozpatrzenia skargi kasacyjnej wniesionej przez Google International LLC. Tym samym utrzymane zostały wcześniejsze wyroki sądów niższej instancji, w tym decyzja Moskiewskiego Sądu Arbitrażowego z wiosny 2025 roku.
Kwota większa niż globalna gospodarka
Zasądzona suma przekracza wielokrotnie wartość światowego produktu krajowego brutto. Według szacunków Bank Światowy globalny PKB oscyluje wokół 100 bilionów dolarów. Kara nałożona na Google przewyższa tę wartość w skali trudnej do wyobrażenia.
Wcześniej teoretyczna wysokość sankcji rosła do poziomu undecyliona - kwoty zawierającej 36 zer i była efektem mechanizmu progresywnego naliczania kar. Ostatecznie sąd zdecydował o ograniczeniu dalszego wzrostu zobowiązania do momentu ogłoszenia upadłości rosyjskiej spółki zależnej Google.
Spór o YouTube i blokady kont
Geneza konfliktu sięga 2020 roku. Prokremlowskie media Cargrad oraz RIA FAN pozwały podmioty powiązane z Google, w tym Google LLC, Google Ireland oraz rosyjską spółkę ООО „Google”. Powodem były zablokowane konta w serwisie YouTube.
Rosyjskie sądy przyznały rację mediom i nakazały przywrócenie dostępu do kanałów. Google nie zastosowało się do orzeczenia. W odpowiedzi wprowadzono progresywną karę dzienną zaczynającą się od 100 tysięcy rubli. Stawka była podwajana co tydzień w przypadku braku wykonania wyroku. Mechanizm ten doprowadził do lawinowego wzrostu zobowiązania.
Do roszczeń dołączyły kolejne podmioty medialne, w tym Zvezda, Channel One Russia oraz VGTRK. Spór nabrał charakteru systemowego i objął szerokie grono nadawców państwowych.
Upadłość i ograniczenie naliczania kary
Po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę Google ograniczyło działalność operacyjną w tym kraju. W październiku 2023 roku ogłoszono upadłość rosyjskiej spółki zależnej. Sąd zdecydował, że dalsze naliczanie kary zostanie zatrzymane na dzień wydania orzeczenia o bankructwie.
W osobnym postępowaniu Moskiewski Sąd Arbitrażowy nakazał Google Ireland Limited zwrot ponad 2,1 miliarda dolarów na rzecz upadłego rosyjskiego oddziału, uznając te środki za bezpodstawne wzbogacenie.
Astronomiczna kara ma wymiar symboliczny i polityczny. Jej realna egzekucja wobec amerykańskiej korporacji jest niemożliwa. Decyzja Sądu Najwyższego Rosji zamyka jednak krajową ścieżkę odwoławczą i formalnie potwierdza jedno z najbardziej niezwykłych orzeczeń finansowych w historii sporów technologicznych.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Google ma zapłacić Rosji 1,2 tryliona dolarów. Mają rozmach...