Mapy Google mają kolejny problem. Dość zabawny, zauważmy, choć kierowcom może nie być do śmiechu. Widzą ostrzeżenia o zdarzeniach, które dawno przeszły do historii. Niektóre zgłoszenia pozostają aktywne nawet przez tydzień, podważając sens drogowych alertów.
Użytkownicy Google Maps masowo zgłaszają błąd związany z systemem ostrzegania o zdarzeniach drogowych. Aplikacja wyświetla informacje o wypadkach, przeszkodach i robotach drogowych, mimo że zgłoszenia są już nieaktualne. Problem występuje zarówno w wersji mobilnej, jak i przeglądarkowej.
Normalnie Mapy Google proszą kierowców o potwierdzenie, czy dane utrudnienie nadal występuje. Jeśli zgłoszenie nie zostanie potwierdzone, powinno po pewnym czasie automatycznie zniknąć. Tymczasem część ostrzeżeń pozostaje widoczna przez wiele godzin, a nawet dni. Redakcja Android Authority zauważyła zgłoszenia mające nawet tydzień.
Wypadek dawno usunięty, ale Google nadal ostrzega
Dotychczasowe doniesienia dotyczą przede wszystkim Stanów Zjednoczonych, między innymi Chicago, Indianapolis, Minneapolis i Iowa City, ale nie tylko. Na Reddicie można znaleźć podobne skargi z Europy, w tym Niemiec. Nie wiadomo jednak, czy problem występuje również w Polsce.
Przyczyna awarii pozostaje nieustalona. Niewykluczone, że odpowiada za nią błąd po stronie serwerów Google. Firma została poproszona o komentarz, ale na moment publikacji źródłowego artykułu nie przedstawiła wyjaśnienia.
Nieaktualne ostrzeżenia mogą wprowadzać kierowców w błąd i utrudniać ocenę rzeczywistej sytuacji na trasie. Google najwyraźniej postanowiło rozszerzyć funkcjonalność swojej nawigacji. Teraz oprócz informacji o tym, co dzieje się na drodze teraz, można również urządzić sobie małą podróż w czasie. Dzięki, Google.

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Mapy Google mają awarię. Przy okazji odkryły podróże w czasie